dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

ewka27

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Ciąża, poród, połóg

Poród - prywatnie czy państwowo?

03 listopad 2009

Poród - prywatnie czy państwowo?
Na takie pytanie odpowiada sobie już coraz więcej polskich rodziców. Poród jest bowiem jednym z najważniejszych powodów do troski.

Standardem w Europie jest poród rodzinny, który jednak nie jest obowiązkowy, ku radości niektórych panów, lecz i panie same często rezygnują z tej możliwości. Poród jest rzeczą naturalną, wymaga jedynie nadzoru i tworzenie wokół niego aury „choroby” jest bardzo niekorzystne – zarówno dla świadomości społecznej jak i dla samych zainteresowanych.

Na szczęście powstał w Polsce program „Rodzić po ludzku”, który dotyczy wielu placówek. W jego ramach organizowane są dyskusje, szkolenia dla lekarzy, położnych i rodziców. Najtrudniej jednak zmienić sytuację finansową państwowych szpitali – wiele z nich nie posiada nawet osobnych sal do porodów rodzinnych, nie mówiąc już o specjalnym wyposażeniu czy dodatkowych „atrakcjach” jak wanny do porodów. Również nastawienie personelu pozostawia wiele do myślenia. Na szczęście istnieją takie szpitale, gdzie ojciec czy inna osoba towarzysząca rodzącej jest mile widziana a kobiecie daje się tak wiele intymności, ile potrzebuje.

Trudno przytaczać statystyki – lecz najlepszą rekomendacją są pozytywne wypowiedzi rodzących, które słyszy się od znajomych lub czyta na forach internetowych. W wyszukiwarce na stronie www.rodzicpoludzku.pl można szybko prześledzić jakość szpitali i placówek przygotowanych do odbierania porodów. Niestety, jakość usług NFZ jest bardzo daleka od prywatnych klinik. Wiele osób wybiera jednak szpitale państwowe ze względów finansowych – są one bezpłatne w ramach ubezpieczenia.


Za i przeciw

Istnieje wiele renomowanych klinik państwowych, które mają w swojej ofercie porody rodzinne, w wodzie, z pojedynczą salą, są jednak one przeważnie przepełnione. Aby zapisać się do lekarza w danym szpitalu należałoby to zrobić ZANIM dziecko zostanie poczęte... Formalnie szpital działa bez dodatkowego wspomagania ze strony pacjentów, lecz okazuje się, że często rachunek za pobyt w szpitalu odbiegający od „normy”, czyli bez tego, co na Zachodzie jest Normą, sięga zenitu. Osobno za możliwość obecności partnera, osobno za położą, lekarza, pokój... lista może się ciągnąć, a umowy podpisywane przy takiej okazji często uniemożliwiają wyegzekwowanie zwrotu pieniędzy czy jakiegokolwiek zadośćuczynienia w razie nieporozumień.

Prywatne kliniki są oczywiście płatne, lecz w przeciągu następnych lat wysokość opłat będzie prawdopodobnie maleć ze względu na konkurencję. Opcja „standard” to około 3000 zł. Osoby, które przeżyły poród w obydwu rodzajach placówek z reguły popierają opcję prywatną. Personel jest z zasady miły, rodząca i jej rodzina traktowani nie jak intruzi, tylko pełnoprawnie uczestniczące w wydarzeniu osoby. Z poczynań lekarskich i położniczych jest się łatwiej rozliczyć. Kolejną przesłanką „za” prywatnymi szpitalami jest fakt, że tam rzadziej pokutują przesądy o koniecznym „leżącym” porodzie, aby lekarz miał dobry dostęp... Jeśli kobieta sobie nie życzy, może nie mieć przeprowadzanej lewatywy i golenia krocza, co jest obowiązkowe w szpitalach państwowych.

Oczywiście, w przypadku wielu państwowych placówek jest możliwość uczęszczania do szkoły rodzenia, gdzie rodząca ma szansę poznać lekarzy dyżurnych, położne i pielęgniarki. Jednak stopień zaufania do medyków staje się wobec wielu ich niedociągnięć coraz niższy. Pomóc mogłaby odmiana nastawienia zespołu medycznego do tematu „poród” – z efektownej lekcji pokazowej dla studentów położnictwa na ważną chwilę i dlatego mającą być szczególnie potraktowaną.


Europa, Europa

Obecnie standard życia w Polsce rośnie, kobiety znają swoje prawa jako pacjentki a „normy” ważne dla przeciętnego krajowego szpitala bardzo już trącą myszką. Szczególnie, że średnia wieku rodzących jest również wyższa, niż w końcu ubiegłego stulecia – po raz pierwszy mamami zostają kobiety po 30 – 35 roku życia, z ułożoną sytuacją finansową, pewne swoich wyborów. Nie trafiają z reguły do danego szpitala przez przypadek lub bez wiedzy na temat placówki. Pierwsze chwile życia dziecka oraz przeżycia matki są uznawane za niemal wiążące. Często przed niemiłymi wspomnieniami chroni mamy częściowa amnezja poporodowa, która dotyczy traumatycznych momentów, bólu i zmartwień - częściowo naturalnych a częściowo zaaplikowanych przez nieuważny personel czy tabuny ludzi przewijających się przez (teoretycznie) ustronne miejsce.

Nad miejscem urodzenia dziecka warto się zastanowić – nie należy tej decyzji zostawiać losowi czy przypadkowi, bowiem często od tego zależy zdrowie mamy i malucha.

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Termin porodu

Ciąża trwa dziewięć miesięcy, które średnio odpowiadają 40. tygodniom. Dokładnie jednak rzecz ujmując trwa ona średnio 267 dni, co daje nieco mniejszą niż podana powyżej liczbę tygodni – 38.

zobacz »

SOS W POŁOGU - sposoby na intymne dolegliwości

Połóg to okres czasu trwający zwykle 6 tygodni, w czasie którego dochodzi do cofania się zmian, które wystąpiły w organizmie kobiety podczas ciąży i porodu.

zobacz »

Woda w diecie dziecka

Już od dłuższego czasu polscy rodzice spotykają się z kampanią mającą na celu nakłonienie ich do podawania dziecku wody, zwłaszcza zamiast wszelkich soczków, słodkich herbat i napojów. Przepełnieni troską rodzice zadają sobie...

zobacz »

Atopowe zapalenie skóry

Czym jest atopowe zapalenie skóry?Atopowe zapalenie skóry, czyli egzema, jest przewlekłym stanem zapalnym skóry powodującym jej zaczerwienienie, suchość, łuszczenie się i swędzenie.Dokładna przyczyna atopowego zapalenia skóry nie jest...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam:) Mam takie dość dziwne pytanie, nie wiem jak mam zrobić dziecku mleko modyfikowane z kaszą manną, gdyż ją się gotuje na mleku, np. z kartonu a przecież mój synek takiego mleka nie pije, to jak ja mam to zrobić? Najpierw...

zobacz »

Witam. Mój synek (14 m) w sobotę zaczął gorączkować (39,5) i miał biegunkę, byliśmy u lekarza i stwierdził, że to chyba wirus... Na dzień dzisiejszy gorączka nie występuje, ale za to robi często luźną kupę (do wczoraj była...

zobacz »

Tagi: