dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

sylwucha22

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Rozwój dziecka

Cudowna moc dziecięcego przywiązania

16 listopad 2009

Cudowna moc dziecięcego przywiązania

Starasz się być jak najtroskliwszym rodzicem, dbasz o swoje maleństwo, wspierasz jego rozwój. Pomagasz mu każdego dnia, w każdej minucie. Nieustannie czuwasz nad nim i troszczysz się, by nic złego go nie spotkało.

Wasza wzajemna relacja pogłębia się, zwłaszcza przez pierwsze lata życia dziecka jesteście właściwie nierozłączni. Jednak czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że to, w jaki sposób twoje maleństwo będzie w przyszłości radzić sobie z przeciwnościami losu, w olbrzymim stopniu zależy od ciebie?

Pierwsze lata życia rzutują na przyszłe losy człowieka. W okresie najwcześniejszego dzieciństwa kształtuje się zrąb naszego funkcjonowania w społeczeństwie. Na przykład to, czy twój smyk będzie pogodnie usposobiony do życia i czy łatwo nawiąże nowe znajomości zależy od tego, jak przebiegną właśnie te jego pierwsze lata. A konkretnie od tego, w jakim stopniu zaspokoisz potrzeby dziecka w okresie niemowlęcym, czyli jak będziesz reagować na sygnały, które maluszek do ciebie wysyła. Nie chodzi oczywiście o to, by biec do płaczącego szkraba, przewracając po drodze krzesła. Dla malca najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa, miłość i bliskość. Te trzy elementy tworzą fundament rozwoju emocjonalnego człowieka. Oznacza to, że bez nich maluszek nie będzie miał bezpiecznej bazy, z której mógłby wyruszać na podbój świata.

Wielka moc przywiązania

Więź z rodzicami jest decydująca dla kształtowania się osobowości dziecka. To, w jaki sposób (i czy w ogóle) twój skarbek będzie w dorosłym życiu radzić sobie z problemami, zależy właśnie od waszej relacji w pierwszych trzech latach.
Uczucie bezpieczeństwa i komfortu płynące z bliskości drogiej nam osoby nazywamy przywiązaniem. Maluszek bardzo wcześnie zaczyna wysyłać do rodziców sygnały, dzięki którym buduje się relacja przywiązania. Już chociażby sam wygląd niemowlęcia ma wyzwolić w rodzicach ciepłe uczucia. Nie przypadkiem wszystkie noworodki mają duże, niebieskie oczka i śliczniutkie, zadarte noski. To zaprogramowany przez naturę wygląd smyka sprawia, że od pierwszych chwil chce się do niego czule przemawiać i ciągle uśmiechać. Bardzo szybko maleństwo uczy się odwzajemniać te sygnały – odpowiada uśmiechem na uśmiech, potem stara się nawiązać kontakt wzrokowy z rodzicem, dotyka jego ciała. Jeśli na takie zachowania dorosły nie zareaguje, maluszek wcale się nie podda. Spróbuje przyciągnąć do siebie rodzica płaczem.

Bezpieczne przywiązanie

Jeśli będziesz odwzajemniać pozytywne sygnały malca, a przede wszystkim inicjować je – dziecko poczuje, ze wzrasta w atmosferze miłości i ciepła. A to z kolei bardzo szybko zaowocuje jego pozytywnymi zachowaniami. Już posyłając malca do przedszkola przekonasz się, jak reaguje na rozłąkę z tobą. Dziecko, które otrzymało od rodziców wiele ciepła, czuło się kochane, a jego potrzeby emocjonalne były zaspokajane, szybko zaangażuje się w przedszkolne życie. Krótkotrwała rozłąka z rodzicem nie będzie dla niego traumatycznym przeżyciem, stosunkowo łatwo poradzi sobie z tęsknotą. Dzięki temu, że wzrastało w poczuciu bezpieczeństwa, odkrywanie nowych terenów, czyli poznawanie świata, będzie dla niego niesamowicie interesujące. A jeśli coś je przestraszy lub zasmuci, po powrocie rodzica maluszek szybko odzyska dawny humor. Dzieci, które we wczesnym dzieciństwie miały zapewnioną te „bezpieczną bazę” do eksplorowania otoczenia, łatwo nawiążą w przedszkolu przyjaźnie.

Nie należy jednak mylić pozytywnego, bezpiecznego przywiązania dziecka i rodzica z zawłaszczaniem osobowości smyka. Należy starać się kierować zasadą złotego środka – z jednej strony być pomocnym dziecku, wspierać je, z drugiej zaś dopingować szkraba w jego samodzielnych działaniach. Jeśli wie on, że rodzice aprobują jego poczynania, czuje się bezpieczniej, gdy zdobywa nowe doświadczenia.

Maluszek zagubiony

Zarówno w przypadku, gdy rodzice zbytnio ograniczali szkraba w jego odkrywaniu świata, jak i wtedy, gdy nie poświęcali malcowi tyle czasu, ile on potrzebował – relacja przywiązania nie będzie pełna. Plagą naszych czasów są zapracowani rodzice, którzy myślą, że nowoczesnymi gadżetami i drogimi ubrankami zapewnią dziecku szczęśliwe dzieciństwo. Tymczasem maleństwo potrzebuje właśnie takiego ciepła, którego nie da mu ani najdroższy kocyk, ani nawet najmilsza niania. Smyk, któremu brakowało miłości, będzie nieufnie nastawiony do świata, zagubiony. Może też być rozchwiany wewnętrznie – jego zachowania będą niekonsekwentne. Z jednej strony będzie łaknąć kontaktu z innymi, z drugiej zaś nie okaże im ciepła, sympatii. Po prostu nie będzie wiedział, jak pokazać innym swoje pozytywne uczucia.

Co więc może zrobić rodzic, by jego skarbek był szczęśliwy?

  1. Najważniejsza jest bliskość, okazywana dziecku fizycznie (poprzez dotykanie, głaskanie, przytulanie) oraz psychicznie (przebywanie razem, śpiewanie maluszkowi kołysanek, odwzajemnianie uśmiechów itd.).
  2. Maluszek musi również czuć, że rodzice zawsze nad nim czuwają, pomogą mu, a po poniesionej porażce mądrze pocieszą. Gdy dziecko samo zaczyna odkrywać świat, początkowo chodź za nim krok w krok, ale stopniowo wycofuj się, pozwól smykowi na samodzielne poznawanie życia.
  3. I oczywiście – to najważniejsze – spędzajcie razem mnóstwo czasu. Gdy szkrab pójdzie do przedszkola, a potem do szkoły – około 60% dnia będzie spędzał w towarzystwie kolegów i koleżanek. Te pierwsze lata życia dziecka to najlepszy moment, by nacieszyć się tym, że jesteście dla siebie najważniejsi na świecie!

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Dziadkowie a dziecko i jego rodzice

Dziadkowie i babcie to prawdziwy skarb dla małych dzieci. Można powiedzieć, że wzajemnie są oni sobie potrzebni. Dlaczego? Dziadkowie darzą swoje wnuki bezinteresowną miłością. Mają więcej czasu i cierpliwości, by godzinami się z...

zobacz »

Lęk dziecka przed wizytą u lekarza lub pobytem w szpitalu

Wizyta u lekarza to często duży stres dla dziecka. W jego główce tli się pytanie: co podczas tej wizyty się będzie działo? czy takie badanie będzie bolało? czy u lekarza będzie z nim mama? Nierzadko lęk, który towarzyszy w takich...

zobacz »

Cukier w diecie dziecka

Bardzo ciężko spotkać dziś dziecko, które nie lubiłoby słodyczy. Bo jak tu nie lubić słodkiego smaku jeśli towarzyszy on nam jeszcze w brzuchu przed narodzinami. Słodki jest przecież smak wód płodowych, nie brakuje go także w...

zobacz »

Zapalenie płuc - Brak tchu

Zapalenie płuc to infekcja płuc, lub dokładniej, infekcja pęcherzyków albo dróg oddechowych w płucach. Zapalenie płuc pojawia się zwykle w następstwie infekcji górnych dróg oddechowych, takich jak przeziębienie czy ból...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam. Mój miesięczny synek dość sporo ulewa po każdym posiłku. Jest to czyste mleczko, niestrawione (nie w postaci serka). Dostał od pediatry Zantac syrup, ale mam wrażenie, że po nim jest gorzej. Czy możliwe jest to, że lek jest...

zobacz »

1. Czy noworodki śnią? Moja córeczka czasami podczas snu jest niespokojna, jakby jej coś się śniło. 2. Córeczka bardzo często kicha. Co jakiś czas dokucza jej też czkawka. Co jest tego przyczyną? Czy to jakaś infekcja?

zobacz »

Tagi: