Kategoria: Zdrowie dziecka
Noworodek – instrukcja noszenia
26 marzec 2010
Wyobraź sobie, że leżysz na plaży, a tu nagle, ktoś podchodzi do ciebie, łapie za rękę i ciągnie w niewiadomym kierunku – bez słowa wyjaśnienia, o co chodzi. Każdy w takich okolicznościach czułby się zdezorientowany i zaniepokojony.
Tak samo czuje się noworodek, który do tej pory bezpiecznie kołysał się w brzuchu mamy – tam było ciepło i spokojnie. Teraz zaś dookoła niego jest obca przestrzeń, dźwięki brzmią zupełnie inaczej, wszystko jest nowe, nieznane – także własne ciało. Gdy maluszek jest podnoszony, to, że nie może zapanować nad własnym ciałem niepokoi go. Dlatego wszelkie zmiany pozycji są dla noworodka stresujące. Staraj się zmniejszyć ten stres. Jak?
Świeżo upieczeni rodzice często z podziwem patrzą, jak pielęgniarki w szpitalu położniczym sprawnie i pewnie podnoszą, przebierają, czy kąpią noworodki. Natomiast wzruszony tata i równie przejęta mama zadręczają się wątpliwościami – jak podnieść tę prześliczną kruszynkę, by nie zrobić jej krzywdy? Jak przekręcić ją na boczek lub wygodnie ułożyć na swoich rękach? Pół biedy, gdy maluszek jest opatulony w rożek lub becik. Ale jak zapanować nad tym delikatnym ciałkiem, gdy nie asekuruje nas gruba warstwa kocyka?
Wiara w siebie
Przede wszystkim uwierz w swoją rodzicielską intuicję – twoje ciało podpowie ci, co robić, by maleństwo czuło się bezpiecznie. Jeśli do tej wiary w siebie, w swój macierzyński lub ojcowski instynkt, dołożysz wiedzę dotyczącą podstawowych zasad noszenia noworodka, możesz mieć pewność, że twoja kruszynka będzie w bezpiecznych rękach!
Spokojnie, jeszcze spokojniej
Dzieci w niesamowity sposób wyczuwają emocje rodziców. Jeśli będziesz odczuwać podenerwowanie, maluszek także stanie się niespokojny – będzie czuł, że czegoś się obawiasz, że coś jest nie tak. Dlatego postaraj się wyciszyć, uspokoić, zrób głęboki wdech i ruszaj w stronę maleństwa.
Podnoszenie krok po kroku
Żelazne zasady kontaktu z noworodkiem to zachowanie spokoju i łagodność oraz brak pośpiechu. Pośpiech to jeden z największych wrogów niemowlęcego świata. Żeby maleństwo czuło się bezpiecznie, musi mieć czas na oswojenie się z tym wszystkim, co się wokół niego stale zmienia – także z twoimi poczynaniami. Dlatego gdy zamierzasz podnieść maluszka, zbliż się do niego i najpierw zainteresuj go sobą – weź go za rączkę, spójrz w jego oczka, przemów czule. To naprawdę bardzo ważne!
Teraz, gdy obydwoje jesteście już spokojni, wsuń jedną dłoń między nóżkami pod pupę dziecka – aż do jego barków. Natomiast drugą dłoń włóż pod główkę i szyję maluszka. Nie spiesz się z podniesieniem dziecka, niech przyzwyczai się do twojego dotyku. Teraz pomału unieś maluszka, równocześnie pochylając się nieco ku niemu, by skrócić dzielącą was odległość.
Gdy oderwiesz ciałko malca od podłoża, może on wykonać tzw. odruch Moro – wypręży się gwałtownie, odchyli główkę do tyłu, rozłoży rączki na boki po czym szybko przyciągnie je ku sobie. To naturalna reakcja maleństwa na zmianę pozycji.
Gdy już trzymasz maluszka na rękach po prostu zbliż go do siebie – uspokoi się, gdy poczuje ciepło twojego ciała i usłyszy bicie serca.
Jak nosić noworodka na rękach?
W jego pierwszych dniach życia najlepiej otul maluszka w rożek lub kocyk – wówczas bezpiecznie położysz go na swoim przedramieniu, wsuwając pod jego szyjkę i główkę jedną rękę, a drugą podtrzymując pupę maluszka. Ułóż malca tak, by jego główka i szyja spoczywały na zgięciu twojego łokcia, a przedramię podtrzymywało tułów smyka. Dłoń wsuń pod jego pupę. Taka pozycja dobra jest zarówno do noszenia, jak i karmienia niemowlęcia.
Pamiętaj, że noworodek powinien być noszony poziomo – jego główka musi się znajdować w tej samej linii co reszta ciałka. Od tej zasady odstępuj tylko w koniecznych przypadkach – koniecznie po karmieniu! Wówczas trzeba noworodka unieść pionowo, najlepiej opierając go o swoje ramię. Jedną ręką podpieraj pupę i tułów maleństwa, drugą podtrzymuj jego główkę. Takie pionowe ułożenie ciała ułatwi odbicie się połkniętego przy jedzeniu powietrza i zapobiegnie zakrztuszeniu się właśnie zjedzonym mlekiem.
Na pomoc rodzicom
Żeby noszenie noworodka było łatwiejsze możesz zakupić specjalnie przeznaczoną do tego celu chustę. Na rynku dostępne są różne modele – zarówno klasyczne, jak i bardzo nowoczesne. W chuście można nosić już kilkudniowego szkraba. Z dwoma zastrzeżeniami: po pierwsze – nie można nosić maluszka w chuście dłużej niż 2-3 godziny bez przerw, po drugie – nie można z niej korzystać, jeśli dziecko ma nieprawidłowe napięcie mięśniowe, dysplazję stawów biodrowych oraz wrodzoną łamliwość kości. Na wszelki wypadek, zanim wsadzisz maluszka w chustę, zapytaj pediatry, czy nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań.
Autor: Redakcja dziecko24.pl
Świeżo upieczeni rodzice często z podziwem patrzą, jak pielęgniarki w szpitalu położniczym sprawnie i pewnie podnoszą, przebierają, czy kąpią noworodki. Natomiast wzruszony tata i równie przejęta mama zadręczają się wątpliwościami – jak podnieść tę prześliczną kruszynkę, by nie zrobić jej krzywdy? Jak przekręcić ją na boczek lub wygodnie ułożyć na swoich rękach? Pół biedy, gdy maluszek jest opatulony w rożek lub becik. Ale jak zapanować nad tym delikatnym ciałkiem, gdy nie asekuruje nas gruba warstwa kocyka?
Wiara w siebie
Przede wszystkim uwierz w swoją rodzicielską intuicję – twoje ciało podpowie ci, co robić, by maleństwo czuło się bezpiecznie. Jeśli do tej wiary w siebie, w swój macierzyński lub ojcowski instynkt, dołożysz wiedzę dotyczącą podstawowych zasad noszenia noworodka, możesz mieć pewność, że twoja kruszynka będzie w bezpiecznych rękach!
Spokojnie, jeszcze spokojniej
Dzieci w niesamowity sposób wyczuwają emocje rodziców. Jeśli będziesz odczuwać podenerwowanie, maluszek także stanie się niespokojny – będzie czuł, że czegoś się obawiasz, że coś jest nie tak. Dlatego postaraj się wyciszyć, uspokoić, zrób głęboki wdech i ruszaj w stronę maleństwa.
Podnoszenie krok po kroku
Żelazne zasady kontaktu z noworodkiem to zachowanie spokoju i łagodność oraz brak pośpiechu. Pośpiech to jeden z największych wrogów niemowlęcego świata. Żeby maleństwo czuło się bezpiecznie, musi mieć czas na oswojenie się z tym wszystkim, co się wokół niego stale zmienia – także z twoimi poczynaniami. Dlatego gdy zamierzasz podnieść maluszka, zbliż się do niego i najpierw zainteresuj go sobą – weź go za rączkę, spójrz w jego oczka, przemów czule. To naprawdę bardzo ważne!
Teraz, gdy obydwoje jesteście już spokojni, wsuń jedną dłoń między nóżkami pod pupę dziecka – aż do jego barków. Natomiast drugą dłoń włóż pod główkę i szyję maluszka. Nie spiesz się z podniesieniem dziecka, niech przyzwyczai się do twojego dotyku. Teraz pomału unieś maluszka, równocześnie pochylając się nieco ku niemu, by skrócić dzielącą was odległość.
Gdy oderwiesz ciałko malca od podłoża, może on wykonać tzw. odruch Moro – wypręży się gwałtownie, odchyli główkę do tyłu, rozłoży rączki na boki po czym szybko przyciągnie je ku sobie. To naturalna reakcja maleństwa na zmianę pozycji.
Gdy już trzymasz maluszka na rękach po prostu zbliż go do siebie – uspokoi się, gdy poczuje ciepło twojego ciała i usłyszy bicie serca.
Jak nosić noworodka na rękach?
W jego pierwszych dniach życia najlepiej otul maluszka w rożek lub kocyk – wówczas bezpiecznie położysz go na swoim przedramieniu, wsuwając pod jego szyjkę i główkę jedną rękę, a drugą podtrzymując pupę maluszka. Ułóż malca tak, by jego główka i szyja spoczywały na zgięciu twojego łokcia, a przedramię podtrzymywało tułów smyka. Dłoń wsuń pod jego pupę. Taka pozycja dobra jest zarówno do noszenia, jak i karmienia niemowlęcia.
Pamiętaj, że noworodek powinien być noszony poziomo – jego główka musi się znajdować w tej samej linii co reszta ciałka. Od tej zasady odstępuj tylko w koniecznych przypadkach – koniecznie po karmieniu! Wówczas trzeba noworodka unieść pionowo, najlepiej opierając go o swoje ramię. Jedną ręką podpieraj pupę i tułów maleństwa, drugą podtrzymuj jego główkę. Takie pionowe ułożenie ciała ułatwi odbicie się połkniętego przy jedzeniu powietrza i zapobiegnie zakrztuszeniu się właśnie zjedzonym mlekiem.
Na pomoc rodzicom
Żeby noszenie noworodka było łatwiejsze możesz zakupić specjalnie przeznaczoną do tego celu chustę. Na rynku dostępne są różne modele – zarówno klasyczne, jak i bardzo nowoczesne. W chuście można nosić już kilkudniowego szkraba. Z dwoma zastrzeżeniami: po pierwsze – nie można nosić maluszka w chuście dłużej niż 2-3 godziny bez przerw, po drugie – nie można z niej korzystać, jeśli dziecko ma nieprawidłowe napięcie mięśniowe, dysplazję stawów biodrowych oraz wrodzoną łamliwość kości. Na wszelki wypadek, zanim wsadzisz maluszka w chustę, zapytaj pediatry, czy nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań.
Autor: Redakcja dziecko24.pl
Zobacz podobne materiały:
Moc natury w walce z przeziębieniem i grypą |
Problemy skórne u dziecka latem |
Leworęczne? Praworęczne? |
Krup - Brak tchu |






