Profesionalna porada lekarska w godzinę
Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partner strategiczny

Philips Avent

Porady

Galeria zdjęć konkursowych

vivianne

Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Pierwsza pomoc w drobnych wypadkach

30 marzec 2010

Pierwsza pomoc w drobnych wypadkach

Gdy na dworze robi się ciepło, w twoim smyku budzą się ogromne pokłady energii.

Wspinanie się po drzewach, zeskakiwanie z murków, bieganie do utraty tchu – zdaje się, że nic nie jest w stanie zmęczyć malucha! Podczas takich harców dochodzi jednak często do drobnych wypadków: a to drzazga wbije się w paluszek, a to kolana niespodziewanie zaryją w asfalt, a to jakaś wstrętna osa ukłuje w rączkę. Jak szybko i skutecznie pomóc wówczas maluchowi?

Najważniejsze: twoja reakcja

Codzienne wypadki najczęściej tylko wyglądają na groźne. Po założeniu opatrunku, czy rozmasowaniu bolącego miejsca okazuje się zazwyczaj, że nic takiego się nie stało i do wesela się zagoi. Często np. po upadku dziecko jest po prostu przestraszone, a gdy widzi w dodatku przerażoną minę rodzica, zaczyna płakać. Pamiętaj: najważniejsze to zachować spokój. Gdy twojemu maluchowi przydarzył się jakiś drobny wypadek, nie biegnij do niego w panice, już po drodze pokrzykując: „Skarbie, co ci się stało? Jesteś cały? Bardzo boli?”. Zachowaj opanowanie i staraj się obrócić całą sytuację w żart. Oczywiście pomóż dziecku wstać, jeśli się przewróciło, rozmasuj obolałe miejsce itd., ale nie dramatyzuj. Lepiej przytul malucha do siebie, żeby poczuł się bezpieczny, kochany i świadomy tego, że może liczyć na twoją pomoc.

Przygotuj apteczkę

Zawsze powinno się mieć w domu zapas plastrów w przeróżnych rozmiarach. Możesz kupić takie z obrazkami, przeznaczone specjalnie dla dzieci. Twojemu maluszkowi z pewnością spodoba się taka „naklejka” z ulubioną bajkową postacią. Oprócz plastrów mogą się przydać także gaziki, gaza wyjałowiona i bandaże. Aby bezpiecznie zrobić dziecku opatrunek, posługuj się nożyczkami z zaokrąglonymi końcami. Może się przecież zdarzyć, że maluszek będzie bardzo marudzić i kręcić się przy zakładaniu opatrunku i zwykłymi nożyczkami można mu wyrządzić krzywdę. Pamiętaj też o tym, by zawsze mieć w domu wodę utlenioną i gencjanę do odkażania ran.

Wypadek: co robić?

Skaleczenie i inne urazy skóry: Jeśli ranka jest mała, krwawienie ustąpi po kilku minutach. Przemyj ranę wodą lub, jeśli jest ona bardzo zabrudzona, wodą utlenioną i przyklej plaster opatrunkowy. Nigdy nie dezynfekuj rany spirytusem! Nie dość, że maluszek bardzo się nacierpi, to jeszcze rana będzie dużo trudniej się goić. Jeśli rozcięcie skóry jest spore, uciśnij krwawiące miejsce i jeśli to możliwe, unieś skaleczoną cześć ciała, tak by była wyżej od reszty. Jak najszybciej udaj się też do lekarza – być może trzeba będzie założyć maluszkowi kilka szwów. Upewnij się również, czy dziecko ma aktualne szczepienie przeciw tężcowi.

Urazy głowy: Jeśli dziecko uderzyło się w głowę i rośnie mu guz, przyłóż zimny okład, który zmniejszy ból i zlikwiduje obrzęk. Często jednak na skutek uderzenia o ostre krawędzie na głowie powstają drobne skaleczenia. Maluchy uwielbiają przecież wchodzić pod stoły, krzesła, wspinać się na meble – o uraz głowy więc nietrudno. Nie bagatelizuj tego typu wypadków. Nawet niewinnie wyglądające uderzenie w czaszkę może okazać się groźne w skutkach. Jeśli maluch podczas harców przeciął sobie skórę głowy, zatamuj krwawienie uciskając ranę i tak szybko, jak to możliwe zgłoś się ze smykiem do chirurga, który obejrzy ranę i zadecyduje, czy konieczne jest założenie szwów. Po wypadku obserwuj uważnie malca: czy nie wymiotuje, nie jest senny, czy ma drgawki lub silny ból, czy z nosa lub uszu nie wydziela się dziwny płyn? W razie jakichkolwiek wątpliwości lub dziwnych oznak zachowania dziecka skontaktuj się z lekarzem.

Siniaki: Jeśli maluch mocno się uderzył, na jego skórze powstanie siniak. Choć smyk może protestować, wymasuj dobrze uderzone miejsce, żeby nie utworzył się w nim krwiak. Podczas uderzenia pod powierzchnią skóry malucha pękły maleńkie naczynia krwionośne – stąd fioletowy odcień siniaka. W miarę wchłaniania się barwnika z powrotem do organizmu, siniak będzie robić się zielonkawy i żółtawy. Po około 10 dniach na skórze nie powinno zostać po nim nawet śladu. Jeśli jednak zauważysz, że siniak przybiera intensywnie czerwony kolor lub pojawił się duży, bolesny obrzęk, zgłoś się z dzieckiem do lekarza, bo być może powstał krwiak.

Użądlenie: Gdy maluszek został zaatakowany przez owada, najszybciej jak to możliwe przyłóż do miejsca ukłucia zimny kompres z lodu lub sody oczyszczonej. Jeśli w ciele malucha zostało żądło, spróbuj je wyjąć pęsetą. Obrzęk na ciele możesz smarować specjalną maścią łagodzącą skutki ukąszeń. Kojąco na skórę działa też sok z cebuli i ocet. Możesz również podać starszemu dziecku wapno – rozpuszczalne lub w syropie. Natychmiast idź ze smykiem do lekarza, jeżeli jest uczulony na jad owadzi lub został ukąszony w szyję, klatkę piersiową, usta (daj mu też szybko do ssania kostkę lodu). Obserwuj uważnie malucha – czy może swobodnie oddychać, czy dobrze się czuje, nie ma mdłości.

Drzazga: To maleństwo naprawdę potrafi uprzykrzyć twojemu dziecku życie, jeśli wbije się głęboko we wrażliwe miejsce. Na szczęście zazwyczaj można je bez większych problemów wyjąć. Umyj dokładnie rączki dziecka w wodzie z mydłem, a potem dłoń, w którą weszła drzazga, obłóż na chwile lodem. Dzięki temu maluch nie poczuje bólu, podczas gdy ty będziesz wykonywać tę drobną operację. Zdezynfekuj igłę lub pęsetę (przetrzyj ją spirytusem lub przez chwile opalaj nad ogniem) i przy jej pomocy usuń drzazgę. Jeśli nie uda ci się wyjąć drzazgi lub po jej wyjęciu pojawił się na skórze obrzęk, z ranki sączy się jakaś wydzielina lub skóra jest silnie zaczerwieniona, skontaktuj się z lekarzem.

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Podobne artykuły

Konkursy

Konkursy

Poradnik medyczny

Poradniki medyczne

Gorące tematy

Atykuły dotyczące zdrowia dziecka

08 wrzesień 2010

Lista artykułów w dziale "Zdrowie dziecka"

Jesienny katarek

08 wrzesień 2010

Pogoda potrafi być bardzo kapryśna, maluszek łatwo może się więc nabawić lekkiego kataru. U małych dzieci ta dolegliwość nie powinna być traktowana z takim pobłażaniem, jak u dorosłych.

Co wzmacnia odporność dziecka?

02 wrzesień 2010

Nasza odporność także i ta u naszych pociech dzieli się na dwa rodzaje – wrodzoną i nabytą. Z tą wrodzoną jak sama nazwa wskazuje przychodzimy na świat, nie jesteśmy w stanie na nią wpłynąć.

Reklama

Dobry rodzic