dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

anetamlp

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Ochrona przed słońcem dla dziecka

09 lipiec 2010

Ochrona przed słońcem dla dziecka
Nadeszły wakacje, a z nimi mamy głęboką nadzieję słoneczne dni. To czas, który sprzyja częstszym wyjściom na spacer, wyjazdom za miasto czy urlopom w ciepłych krajach, które w porównaniu z naszym rodzimym klimatem są w stanie zagwarantować nam temperaturę powyżej 24˚C i słońce na niebie.

W tym czasie musimy pamiętać o właściwej ochronie skóry naszej pociechy. Bardzo ważne jest tutaj stosowanie odpowiednich kremów z filtrem, chroniących delikatną skórę dziecka przed wpływem promieni słonecznych.

Małych dzieci nie wystawiajmy na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Spacerujmy z nimi jak to tylko możliwe po miejscach, które mają możliwość schowania się w cieniu kiedy żar leci prosto z nieba. Nie przegrzewajmy ich, a ubierajmy w przewiewne ubranka przepuszczające powietrze.

Dzieci do trzeciego roku życia w ogóle nie powinny być wystawiane na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Nie oznacza to, że nie wolno wychodzić z nimi z domu, kiedy świeci słońce. Trzeba jednak w słoneczne dni zastosować dodatkowe środki ostrożności. W miarę możliwości unikajmy spacerów w godzinach najsilniejszego nasłonecznienia, czyli między 11 a 16. Jeśli musimy jednak wyjść w tym czasie to starajmy się, by dziecko przebywało w cieniu. Dodatkową osłoną przed słońcem będzie zamontowany przy wózku parasol. Maluch koniecznie musi mieć na głowie czapeczkę z daszkiem lub rondem, a jego ciało powinno być okryte lekkim, przewiewnym ubrankiem. To szczególnie ważne, jeśli dziecko nie lubi przesiadywać przez cały spacer w wózku - gdy niesiemy je na rękach albo spaceruje po parkowych alejkach, siłą rzeczy wychodzi z cienia.

Obowiązkowo trzeba stosować filtry UV blokujące promienie słońca. Smarowanie kremem z filtrem (zawsze przeznaczonym do skóry dziecka) nie może odbywać się już na spacerze albo - tym bardziej - na plaży.

Dobra pora na kremowanie to 20-30 minut przed wyjściem z domu. Jeśli nakładamy filtr już na plaży, przez pewien czas skóra rozebranego dziecka nie ma ochrony - a to wystarczy, by doszło do oparzenia, zwłaszcza gdy słońce operuje wyjątkowo silnie (około południa) lub dziecko jest narażone na jego działanie po raz pierwszy. Starszym dzieciom można kupić preparat ochronny barwiący skórę podczas aplikacji na czerwono lub niebiesko - w ten sposób młody człowiek ma dobrą zabawę, a rodzice pewność, że jego skóra jest w pełni chroniona. Na opakowaniach preparatów z filtrem UV widnieje zalecenie: nakładać obficie. To ważne, nałożenie zbyt cienkiej warstwy, powoduje że działanie kremu będzie o połowę słabsze! Ale co to znaczy "nakładać obficie"? Generalna zasada brzmi: 2 mg kremu powinno przypadać na centymetr kwadratowy skóry dziecka. Niestety, niewiele nam to mówi. Można zastosować "przeliczenie łyżeczkowe" - dwie łyżeczki kremu na głowę i tułów, po jednej na górne i dolne kończyny. Można także oszacować porcje tak: podczas jednej aplikacji powinniśmy wetrzeć w skórę dziecka 10-15 ml preparatu. To znaczy, że buteleczka o pojemności 200 ml wystarczy maksymalnie na 20 aplikacji. Dlatego wyjeżdżając na wakacje, warto się zaopatrzyć w kilka opakowań. Aplikację kremu ochronnego, co istotne należy regularnie powtarzać – mniej więcej tak co 2-3 godziny. Krem ściera się z powierzchni skóry, np. przez wycieranie ręcznikiem i spływa z potem, zmywa się podczas kąpieli i ulega rozkładowi pod wpływem promieni słonecznych. Powłokę kremu trzeba uzupełniać, nawet gdy używamy kosmetyku wodoodpornego, a informacja na opakowaniu zapewnia, że chroni on przez 6 godzin kąpieli. Krem wodoodporny tak naprawdę chroni nasze dziecko tylko przez 40 ("water resistant") lub 80 ("waterproof") minut kąpieli.

Należy też pamiętać że woda absolutnie nie zabezpiecza przed poparzeniem, wręcz przeciwnie - promienie słoneczne przenikają nawet na 30 m w głąb (na głębokość 1 m dociera ponad połowa promieni UV), w dodatku od powierzchni wody czy piasku odbija się 20 proc. promieni słonecznych, które wzmacniają siłę operowania słońca. Dlatego po każdej kąpieli należy dokładnie wytrzeć ciałko dziecka ręcznikiem - kropelki wody na skórze działają bowiem jak soczewki, przyciągając więcej promieni słonecznych. Po wytarciu należy posmarować ciałko dziecka kolejną warstwą kremu.

Przestrzeganie tych zasad pozwoli nam bezpiecznie korzystać z uroków lata.

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Leczenie dysplazji stawów biodrowych

Celem leczenia dysplazji jest stworzenie warunków do pełnego i prawidłowego ukształtowania się stawu biodrowego: główka kości musi być centralnie utrzymana w panewce, panewka dokładnie pokrywać główkę kości, a torebka stawowa...

zobacz »

Powrót z noworodkiem ze szpitala do domu

Pierwszą podróż w życiu większości noworodków stanowi powrót do domu. To wielkie wydarzenie w życiu maluszka jak i jego rodziców. Dla maluszka to wielka wyprawa oznaczająca pierwszy łyk świeżego powietrza i pierwszą jazdę...

zobacz »

Bunt dwulatka

Nasze dzieci nieustannie się rozwijają, zmieniają się fizycznie i psychicznie. Zdajemy sobie z tego sprawę, jesteśmy dumni z wielu postępów czynionych przez nasze latorośle. Jednocześnie pewne rzeczy nas niepokoją lub budzą w nas...

zobacz »

Niemowlę 3 miesiące

Nataniel ma teraz 3 miesiące. Gdy Nataniel leży na brzuchu możemy wyraźnie zaobserwować, że ma znacznie lepszą kontrolę nad swoją głową, niż było to miesiąc temu.Gdy mama pociąga go do pozycji siedzącej, głowa dziecka nie odchyla...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam:) Mam takie dość dziwne pytanie, nie wiem jak mam zrobić dziecku mleko modyfikowane z kaszą manną, gdyż ją się gotuje na mleku, np. z kartonu a przecież mój synek takiego mleka nie pije, to jak ja mam to zrobić? Najpierw...

zobacz »

Witam. Mój synek (14 m) w sobotę zaczął gorączkować (39,5) i miał biegunkę, byliśmy u lekarza i stwierdził, że to chyba wirus... Na dzień dzisiejszy gorączka nie występuje, ale za to robi często luźną kupę (do wczoraj była...

zobacz »

Tagi: