Bardzo łatwo przy takich zawirowaniach pogodowych o zapchany nosek, a co za tym idzie infekcję.
Ta dolegliwość to dość często rezultat podrażnienia przegrzanym, za suchym powietrzem w mieszkaniu lub niekiedy wynik alergii pokarmowej (np. na białko mleka krowiego), zalegania śluzu, łez lub resztek ulanego pokarmu.
GDZIE LEŻY PRZYCZYNA?
Zatkany nosek i/lub wyciekająca z noska wodnista, bezbarwna wydzielina – to najczęściej objawy infekcji wirusowej.
Podobne dolegliwości plus dodatkowo biegunka, kolka, alergiczne plamy na policzkach to zazwyczaj wyraz alergii. Rzadko kiedy katar w tych sytuacjach jest jedynym objawem.
Wydobywająca się z noska biało-żółta lub zielonkawa wydzielina o brzydkim zapachu to z reguły objaw zakażenia bakteriami, które często dołączają się do infekcji wirusowych.
Przyschnięty przy dziurkach pokarm i zatkany nosek to wynik zaschnięcia ulanego wcześniej pokarmu, który spłynął do noska.
LECZENIE
Ponieważ niemowlęta nie umieją jeszcze samodzielnie wydmuchać z noska zalegającej wydzieliny musimy im w tym pomóc. Prostym sposobem jest użycie aspiratora do noska (nie poleca się gruszki ze względu na możliwość podrażnienia noska). Te działania powinniśmy wdrażać jednak w sytuacjach kiedy jest to naprawdę niezbędne. Zbyt częste używanie takich metod, czy robienie tego o zgrozo na siłę może uszkodzić delikatną śluzówkę noska i pokrywające ją rzęski, nasilając tym samym obrzęk. Dobrym rozwiązaniem jest rozrzedzenie zalegającej wydzieliny solą fizjologiczną dostępną w aptekach, czy preparatami na bazie wody morskiej. Ewakuację wydzieliny ułatwi także układanie dziecka na brzuszku lub na boku.
Zastosowanie wszelkich kropli lub maści należy skonsultować wcześniej z lekarzem.
Inne metody to także inhalacje przy pomocy urządzenia zwanego nebulizatorem (urządzenie z maseczką zakładaną na buźkę w czasie inhalacji) z użyciem wspomnianej powyżej soli fizjologicznej lub zaleconych prze lekarza leków.
Wszystkie te działania mają na celu udrożnić nosek naszego dziecka, zatkany zwyczajnie utrudnia oddychanie, a nawet jedzenie. Może być ponadto przyczyną infekcji.
KIEDY DO LEKARZA?
Kiedy dziecko jest mocno zakatarzone bez zastanowienia idź z nim do lekarza. U niemowląt bardzo szybko rozwiniętemu katarowi towarzyszyć mogą infekcje, a z nimi gorączka, brak apetytu, senność. Poza tym tak zaczynające się infekcje łatwo rozszerzają się na płuca, zatoki czy oskrzela.
Z noworodkiem i młodym niemowlęciem udaj się bezzwłocznie do lekarza, nie czekaj nawet wtedy, kiedy ma niewielki katarek!
PROFILAKTYKA
Nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Warto w przypadku ochrony przed katarkiem dbać o odpowiednią temperaturę powietrza w domu (ok. 21˚C), chodzić na spacery (ważna rzecz katar ich nie wyklucza, jeżeli dziecko nie gorączkuje i jest w dobrym stanie ogólnym) oraz wieszać wilgotne pieluszki lub ręczniki w pokoju w celu zwiększenia wilgotności powietrza w pomieszczeniu, w którym przebywa dziecko. Na rynku dostępne są także specjalne urządzenia służące do tego celu, należy jednak zwracać uwagę na to, by w łatwy sposób można było je czyścić.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











