Ich żołądki są jeszcze nieprzygotowane na większe ilości kwasów owocowych czy tłuszczu. Przy wigilijnym stole powinniśmy o tym pamiętać i zwracać uwagę na to, co przez cały wieczór podskubuje nasz smyk.
Co się dzieje w małym brzuchu?
Biegunka może być spowodowana zwykłym przejedzeniem. Dlatego nawet w okresie wielkiego biesiadowania należy kontrolować, co i ile zjada nasze dziecko. Najbardziej „biegunkowe” są słodycze (ze względu na zawarty cukier i tłuszcz), kremy i sosy majonezowe (również z powodu dużych ilości tłuszczu). Przejeść można się także owocami, dlatego nie należy przekraczać odpowiednich dla danego wieku maluszka ilości. Owoce zawierają kwasy szkodzące żołądkowi, jeśli spożyjemy ich za wiele. Warzywa, owoce i produkty zbożowe, np. otręby pszenne, zawierają dużo błonnika, który właśnie działa przeczyszczająco.
Inną przyczyną biegunki może być błąd dietetyczny, czyli zbyt szybkie lub niewłaściwe wprowadzenie do diety malca nowego elementu pożywienia. Niektóre są bardzo dobrze przyswajalne, jak wszechobecne jabłko lub marchew, lecz na inne należy patrzeć z dystansem. Woda z miodem również lubi „zwalniać” stolec maluchów, choć świetnie smakuje i pomaga w grypowych stanach. Pamiętajmy również, że miodu nie mogą jeść najmłodsze maluszki, gdyż może uczulać.
Czasami jednak biegunka jest wywołana groźniejszymi przyczynami. Występującym w okresie jesienno-zimowym grypom „towarzyszą” rotawirusy - przy biegunce rotawirusowej można spodziewać się również wymiotów i gorączki oraz ogólnego osłabienia. Nawet do 20 wypróżnień dziennie odwadnia dziecko i jest bardzo groźne dla jego organizmu.
Do biegunek może dochodzić również, gdy maluch bierze antybiotyki. Flora bakteryjna jelit ulega wtedy zmniejszeniu – ważne jest, by do aplikowanych antybiotyków dodawać między dawkami leki (probiotyki), które regulują pracę małego brzuszka.
Biegunkę wywołuje również występowanie pasożytów, np. lamblii.
Biegunka – co ją wyleczy?
Na początek pamiętajmy, że biegunki silnie odwadniają organizm, co jest bardzo groźne – składamy się bowiem w ponad połowie z wody! Przy biegunce naszemu dziecku spadnie apetyt, ale należy je nakłonić do picia obojętnych płynów. Może to być woda przegotowana, słaba herbatka z rumianku czy mięty, niesłodzona. Nie podawajmy też napojów gazowanych i kwaskowatych. Na polskim rynku są dostępne specjalne doustne płyny nawadniające, które mają uregulować ilość mikroelementów oraz pozwolić zaburzonym kosmkom jelitowym pobierać wodę.
Jeśli nie będzie poprawy...
Z niemowlęciem do 12 mieś. życia należy zgłosić się do lekarza jak najszybciej, gdyż przy małym organizmie do odwodnienia dochodzi wcześniej niż u starszego dziecka czy dorosłego. Jeśli powyższa kuracja u większego szkraba zawiedzie, trzeba odwiedzić najbliższy szpital dziecięcy lub ostry dyżur. Często zastosowanie pozajelitowego nawadniania (czyli podłączenie kroplówki) szybko pomaga dziecku i po paru godzinach wszystko wraca do normy.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











