Pierwszą podstawową sprawą jest fakt, że odczuwanie bólu jest kwestią bardzo indywidualną i niekoniecznie to co jest bardzo bolesne dla jednej musi być tak samo odczuwane przez drugą osobę. Przebieg porodu i związaany z nim ból może mieć różne nasilenie. Jedno jest pewne strach, który towarzyszy takim obawom powoduje większe wydzielanie adrenaliny, która hamuje poród. Opanowanie w takiej sytuacji i poczucie bezpieczeństwa sprawiają, że organizm wytwarza naturalne substancje znieczulające – tzw. endorfiny. Ich wydzielanie znacznie spada kiedy na porodówce masz do czynienia z nieprzyjemnym personelem, kiedy jesteś głodna, kiedy jest ci zimno. Takie sytuacje sprawiają, że czujesz się mało komfortowo i mniej bezpiecznie, co z kolei ściśle koreluje z postępem porodu i odczuwanymi dolegliwościami porodowymi.
DLACZEGO W CZASIE PORODU POJAWIAJĄ SIĘ DOLEGLIWOŚCI BÓLOWE?
Główną przyczyną dolegliwości bólowych podczas porodu siłami naturalnymi jest fakt, że główka dziecka jest większa od ujścia kanału rodnego. Wiąże się to z koniecznością rozciągania w tym czasie mięśni podczas wychodzenia dziecka na świat, a także z niedokrwieniem macicy, która intensywnie się kurczy. Wychodzące na świat dziecko główką uciska na nerwy okolicy kręgosłupa, stąd m.in. biorą się bóle pleców. Ból nie oznacza tutaj jednak samych przykrych i jakby się mogło wydawać niepotrzebnych doznań. Jako przyszła mama musisz pamiętać, że to on pomaga urodzić dziecko. Jego natężenie i rodzaj to ważna informacja dla twojego organizmu na jakim etapie porodu jesteś i jaką pozycję musisz przyjąć, aby poczuć ulgę i która notabene przyspieszy urodzenie dziecka.
KIEDY I JAK BOLI PORÓD? JAK SOBIE WTEDY RADZIC Z BÓLEM?
W pierwszym okresie porodu w fazie utajonej dochodzi do skurczów, które mogą ale nie muszą powodować bólu. Pojawiają się one przez co najmniej godzinę – co 10, a potem co 8 i co 5 minut. Zaczynają się one w górnej części brzucha, promieniują na całą jego powierzchnię i dolną część pleców. Każdy z nich trwa 15-30 sekund, a potem się wydłużają.
Staraj się wtedy oddychać wolno i głęboko. Możesz wziąć wtedy prysznic lub kąpiel. Być może przyjemna dla twojego ucha muzyka też przyniesie ci ulgę.
Faza aktywna pierwszego okresu porodu to czas, który bardzo często identyfikowany jest przez ciężarne jako czas najbardziej bolesny. Skurcze pojawiają się już częściej, bo co 2-3 minuty, a każdy może trwać około 45 sekund, narastając i ustępując. Odprężenie przychodzi między skurczami.
Dobrym rozwiązaniem na tym etapie porodu będzie trzymanie postawy pionowej, kołysanie się, spacerowanie – te działania znacznie przyspieszają poród. Pomocne będą tez ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe, których być może miałaś okazję nauczyć się w szkole rodzenia. Kiedy czujesz duży dyskomfort z powodu pojawiającego się bólu poproś o środki przeciwbólowe. Jest to też dobry moment na podanie znieczulenia.
W drugim okresie porodu masz do wykonania bardzo ciężkie i niełatwe zadanie – musisz urodzić główkę, a więc tę część ciała dziecka, która jest największa w stosunku do kanału rodnego. Jej ucisk nieco znieczula twój organizm poprzez blokadę zakończeń nerwowych. Kiedy udało ci się dokonać pomyśl, że najtrudniejsze masz już za sobą, postaraj się więc rozluźnić i uspokoić między skurczami. Lada moment twoje maleństwo będzie leżało już obok ciebie.
Trzeci okres porodu czyli wydalenie łożyska. Ten moment porodu dla wielu kobiet nie jest już bolesny. W niewielkim procencie możesz wtedy odczuwać niewielkie skurcze. Te jednak bardzo często nie mają już takiego znaczenia z uwagi na dzieciątko, które pojawiło się na świecie.
JAK ZWALCZAĆ BÓL W TRAKCIE PORODU?
Choć ból w przebiegu ciąży nie świadczy o patologii to jednak powinno się go minimalizować. Poza znieczuleniem czy iniekcjami z środkami przeciwbólowymi godne uwagi i zastosowania są naturalne metody zwalczania go. Jakie to metody?
Jedną z podstawowych jest prawidłowy oddech. Dotlenia on organizm i dziecko. Zmniejsza on także napięcie mięśni i dokuczliwość skurczów porodowych, łagodzi zmęczenie, a także usprawnia pracę macicy. Prawidłowego oddychania nauczysz się w szkole rodzenia. Możesz także spytać o nie lekarza prowadzącego twoją ciążę.
Po drugie masaż. Może go wykonywać partner lub położna. Dotyk drugiej osoby, zwłaszcza bliskiej, dobrze działa na psychikę i daje poczucie bezpieczeństwa, przez co wpływa na zwiększenie wydzielania endorfin.
Po trzecie – ciepła woda. Prysznic skierowany na brzuch i plecy przynosi dużą ulgę. Przy rozwarciu wynoszącym 5-6 cm możesz skorzystać z kąpieli. Ulga jest bardzo widoczna już po 20-30 minutach. W wodzie możesz przebywać już do samego rozwiązania. Wychodzenie z wody co pół godziny unormuje ciśnienie krwi i krążenie. Dziecko może się także urodzić w basenie wypełnionym ciepłą wodą. Taki sposób urodzenia dziecka uważany jest przez rodzące jako mniej bolesny.
Po czwarte – wsparcie i obecność bliskiej osoby. Obecność przy porodzie drugiej, bliskiej ci osoby znacząco poprawia poczucie bezpieczeństwa i daje większy komfort fizyczny jak i psychiczny.
Po piąte – krzycz. Z reguły dźwięki wydawane przez rodzące przypominają bardziej jęczenie lub stękanie rodzącej ale co istotne przynoszą ulgę i pomagają w parciu. Nie wstydź się tego to zupełnie naturalne.
Po szóste TENS. TENS to przezskórna stymulacja nerwów, która uśmierza ból impulsami elektrycznymi. Brytyjskie badania potwierdziły dużą skuteczność w zwalczaniu bólu u rodzącej. W Polsce jednak ta metoda nie jest tak bardzo rozpowszechniona, dlatego też jeśli decydujesz się na taki rodzaj walki z bólem w czasie porodu przed wyborem szpitala zwróć uwagę na to czy wybrana przez ciebie placówka ma możliwość tego typu działania.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











