Inne zalety płynące z jedzenia systematycznie śniadań zwłaszcza tych pełnowartościowych zmniejsza w przyszłości ryzyko otyłości. Dostarczenie organizmowi w czasie śniadania złożonych węglowodanów sprawia, że organizm wykorzystuje je jako źródło energii przez dłuższy czas, dzięki czemu dziecko ma siłę na dobrą zabawę aż do drugiego śniadania. Gwałtowny spadek cukru sprawia, że dziecko sięga po słodką i szybką przekąskę, która zaspokaja głód tylko na chwilę. Organizm, który pamięta poranny głód, ma w ogóle tendencję do pojadania i przejadania się w ciągu dnia, co sprzyja otyłości.
CO NA SNIADANIE?
Drożdżówka, kawałek ciasta, razowe pieczywo, czy płatki owsiane z mlekiem – każdy z tych produktów dostarczy organizmowi niezbędnej energii, ale zawarte w nich węglowodany znacząco różnią się od siebie. Jedne dają krótkotrwały zastrzyk energii, drugie uwalniają ja stopniowo przez co starczają organizmowi na dłużej. I tak produkty z białej mąki i wykonane z niej wypieki słodzone chrupki są szybko spalane przez mózg, przez co w krótkim czasie jest on „głodny”, a dziecko staje się rozdrażnione. Warto więc pomyśleć, czy nie lepszym posiłkiem byłyby płatki owsiane czy owoce. Zawarty w tych ostatnich błonnik spowalnia trawienie, przez co cukier jest uwalniany wolniej.
Dobrze jest kiedy w śniadaniu węglowodanom towarzyszą białka – w postaci mleka, kawałka sera, jajka, mięsa lub ryby. Może to być wiec szklanka mleka, kakao, kubek jogurtu, kefir, koktajl mleczno-owocowy czy twarożek.
Zdrowe śniadanie to także tłuszcze, zwłaszcza te długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Tłuszcz jest niezbędnym składnikiem ścian w komórkach mózgowych, enzymów umożliwiających transport substancji odżywiających te komórki oraz osłonek mielinowych znajdujących się dookoła nerwów. W przypadku niemowlęcia to zapotrzebowanie w pełni pokrywa mleko matki. Starszemu dziecku należy już podać jajko, garść orzechów, szklankę 2% mleka, garstkę ziaren dyni lub słonecznika.
Kanapka dziecka powinna być posmarowana masłem. Jeśli zamierzamy użyć margaryny - ta przypomnijmy lepiej gdy pojawia się dopiero około 3. roku życia - niech będzie to taka, która nie zawiera tłuszczów utwardzonych. Warto tutaj też pamiętać, że tłuszczu nie powinno być za wiele w diecie małego dziecka. Jest to po prostu niezdrowe. Jego nadmiar odbiera mózgowi energie i skierowuje ją do pracującego nad trawieniem żołądka.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











