Oczywiście w dobie takiej techniki trudno jest wychować dziecko bez telewizji, ale warto tak organizować czas, aby była ona elementem codziennych zajęć, a nie podstawą każdego dnia. Mądre korzystanie z telewizji może przynieść korzyści. Dobierając odpowiednie programy można też czegoś nauczyć swoją pociechę, pokazać cenne wartości. A oto kilka rad jak tego dokonać.
Po pierwsze ustal czas kiedy i ile dziecko może oglądać telewizję.
Jeśli jesteś mamą niemowlęcia pomiń całkowicie takie spędzanie czasu. Więcej korzyści zyskasz zabierając maluszka na spacery, czytając mu książeczki, śpiewając piosenki czy zabierając do klubu maluszka lub na odpowiedni dla niego basen. Szczególnie takie funkcjonowanie zacieśni więź i uczucie jakie was łączy.
Dziecku półtorarocznemu wystarczy 15 minut oglądania bajki, czy to na początek dnia lub zakończenie.
Optymalny czas dla przedszkolaka to godzina dziennie. Później ten czas może ulec wydłużeniu, ale miej pieczę nad tym, żeby to było w granicach zdrowego rozsądku i umiaru.
Dbaj, by twoja pociecha spędzała te dwie godzinki dziennie na dworze spacerując, bawiąc się. Czasem trzeba się troszkę nagłówkować nad tym jak zorganizować czas dziecku, ale warto. Zbyt długie oglądanie telewizji to pójście na łatwiznę. Lepiej sięgnąć po kredki, puzzle, czytanie lub słuchanie bajek.
Staraj się wybierać programy czy bajki adekwatne treścią do wieku dziecka i tego na jakim etapie rozwoju się znajduje, jakie ma zainteresowania i potrzeby psychiczne. Dla najmłodszych im prostsza z mniej skomplikowaną fabułą tym lepsza. Dobrze jest kiedy porusza ona sprawy z jakimi styka się dziecko. Dzięki takim treściom dziecko ma możliwość identyfikowania się z bohaterem. Przyjemna będzie także ta, która ma spokojną muzykę w tle, przyjaznych bohaterów, pouczające treści i przemawia do dziecka prostym, nieskomplikowanym językiem. Dobrym przykładem takich bajek są m.in. Bob budowniczy, Clifford, Złota rączka, Franklin, Fifi, Listonosz Pat, Dobranocny ogród, Noddy, Teletubisie czy Miś w dużym niebieskim domu. Są to bajki właśnie o nieskomplikowanej fabule, przyjaznej dla oka najmłodszych grafice i propagujące dobre wartości.
Towarzysz swojemu dziecku w czasie takiego seansu telewizyjnego. Spędzacie wtedy razem czas i masz okazję wyjaśnić dziecku wszelkie nurtujące go rzeczy z oglądaną bajką, wyjaśnić to czego nie rozumie. Poza tym masz też okazję porozmawiać po nich z dzieckiem o tym co oglądaliście. Wytłumacz dlaczego bohaterowie zachowywali się tak, a nie inaczej. Powiedz jakie zachowania są akceptowalne, a jakie nie. Potępiaj te agresywne. Właściwych postaw nauczysz jednak bardziej jeśli sama będziesz zachowywać się wobec dziecka tak jak należy. Tłumacz więc ile się da, unikaj krzyku i złości, która spala nerwy. Dziecko poznaje świat samodzielnie, ale potrzebuje do tego także mądrych rozmów z tobą i objaśnień co jest dobre, a co nie.
Stwórz regulamin oglądania telewizji, który będziesz skrupulatnie przestrzegać. Jedna z głównych zasad powinna zabraniać włączania telewizora w czasie posiłków, zabawy czy uroczystości rodzinnych. Ten czas jest dla was, dla waszych rozmów, bycia ze sobą. Niepotrzebnie włączony telewizor tworzy tylko zbędny szum. Nie włączaj też go przed samym zaśnięciem. Zmieniający się obraz intensywnie pobudza zmysły wzroku i słuchu, co utrudnia wyciszenie i zaśnięcie.
Swoim zachowaniem także dawaj dobry przykład. Nie poświęcaj każdej wolnej chwili na telewizję. Sięgaj częściej po książkę lub czasopismo. Postaraj się oglądać tylko to co tak naprawdę cię interesuje, ale ogranicz częsty dostęp do telewizora. Nie powinien się on stać dobrym przyjacielem twojego dziecka, ratunkiem przed nudą czy nieprzyjemnymi emocjami.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











