Tempo wzrostu warunkuje poziom hormonu wzrostu. Wytwarzany jest on pulsacyjnie przez cały dzień ale najwięcej jest go między 22. a 24. Jeśli dziecko śpi za krótko albo budzi się co chwilę – czy to z powodu stresu czy hałasu to wydzielanie go bywa zahamowane.
Wzrost, waga czy proporcje ciała zmieniają się najintensywniej do trzecich urodzin. W drugim roku życia te zmiany są nieco mniej intensywne niż w pierwszym, ale są nadal intensywne. Maluchom przybywa ok. 2kg i 12cm. Są to oczywiście uśrednione liczby. Ważne jest tak naprawdę, aby dziecko mieściło się w normach dla swojego wieku i płci.
W przypadku szybkości wzrostu w okresie niemowlęcym przodują chłopcy. Częściej rodzą się więksi i tacy też są przez całe wczesne dzieciństwo. Roczny „mężczyzna” jest przeciętnie o dwa centymetry wyższy od swojej rówieśnicy. Zmienia się dopiero ok. 11 roku życia, kiedy to dziewczynki wchodzą w wiek dojrzewania i przez kilka lat są wyższe od nich. Zdarza się też tak, że drobni chłopcy dopiero jako nastolatkowie gwałtownie rosną.
JAK SPRAWDZAĆ TEMPO WZROSTU?
Oczywiście mierząc je. Nie ma jednak sensu robić to zbyt często, chyba że dziecko chorowało albo jest wcześniakiem. Do tego celu w zasadzie wystarczą okresowe kontrole u pediatry i ocena rozwoju podczas bilansów. Jednocześnie warto robić wszystko, by maluch miał szansę w pełni wykorzystać swój potencjał genetyczny.
Ocena czy jego wzrost przebiega prawidłowo możliwa jest dzięki siatkom centylowym oraz normom wzrostu i masy ciała dla danego wieku (przy czym normy dla wcześniaków są inne) i płci. Podczas badań okresowych tzw. bilansów lekarz waży, mierzy i sprawdza obwód głowy, a czasem też klatki piersiowej dziecka. W siatkach centylowych pod uwagę bierze się wiek – podany w latach, wagę w kg. Dobrze jest jeśli zwiększanie tych wartości odbywa się regularnie.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











