Ruch na świeżym powietrzu zawsze bywa naszym sprzymierzeńcem. Świeże powietrze nie tylko korzystnie wpływa na nastrój, ale także wzmacnia naszą odporność. Odpowiednio ubrani możemy ruszyć z naszą pociechą na jesienny spacer. Dobrą zabawą dla niej z pewnością okazać się może szuranie nogami w liściach, zbieranie najładniejszych i w różnych kolorach. Możemy też spróbować poszukać kasztanów, a później w domu zrobić z nich wspólnie różne postacie – ludziki, zwierzęta. Starszym dzieciom, które bez żadnych problemów utrzymują się na własnych nóżkach można założyć kalosze i trzymając je za rękę przeskakiwać kałuże, które powstały po wczorajszym deszczu. Zabawy i radości będzie co nie miara. Któż z nas nie pamięta tej dziecięcej pokusy żeby wejść w nie nogą lub przez nie przeskakiwać. Odpowiednie ubranie i kalosze z pewnością oszczędzą nam frustracji. Sami też włączajmy się do tej zabawy. To niepowtarzalna szansa, żeby poczuć się jak dziecko.
WIZYTA NA BASENIE
Na basen można się już wybrać z 6-7 miesięcznym dzieckiem, które ma już zagojony pępuszek i jest zupełnie zdrowe. Zajęcia w szkółkach dla niemowląt odbywają się pod okiem instruktora, a woda jest cieplejsza i płytsza niż na normalnym basenie. To wspaniała okazja do zrelaksowania się zarówno dla nas jak i pociechy. Ponadto zajęcia w wodzie korzystnie wpływają na rozwój dziecka, wzmacniają jego odporność, prawidłowo wpływają na rozwój kręgosłupa oraz zmniejszają napięcie mięśniowe. U dzieci u których jest ono wzmożone, a także u tych u których stwierdzono wady postawy pływanie świetnie uzupełnia rehabilitację. Jest to wspaniała okazja do pogłębiania więzi z dzieckiem. Dla mam czy ojców jest to także okazja do poznania innych rodziców posiadających dziecko w podobnym wieku, co korzystnie wpływa na wymianę doświadczeń i pozytywnie wpływa na nasz nastrój.
Uwaga! Niektóre szkółki wymagają uprzedniej zgody pediatry w uczestnictwie na tego typu zajęciach.
ĆWICZENIA
Mamy mogą zacząć ćwiczyć regularnie tuż po połogu – czyli po ok. 6-7 tygodniach po porodzie. Ćwiczenia najlepiej jednak zacząć po uprzedniej konsultacji z ginekologiem, który oceni kondycję.
Jeśli jesteś mamą malutkiego dziecka nic nie stoi na przeszkodzie, aby w czasie ćwiczeń maleństwo było obok ciebie i spokojnie leżało na macie edukacyjnej lub kocu. Będziesz je miała na oku i jednocześnie mogła pracować nad swoja sylwetką. Starsze dzieci mogą już uczestniczyć razem z tobą w takiej gimnastyce. W niektórych miastach odbywają się zajęcia fitness dla mam z dziećmi. Zajęcia te stanowią świetną okazję do spotkań z innymi mamami oraz podobnie jak zajęcia na basenie dają szansę na rozmowę i wymianę doświadczeń z nimi. Dla dzieci jest to zaś fajny sposób na kontakt z rówieśnikami.
CIEKAWY FILM
To dobry sposób na nudę w jesienne dni. Można iść do kina nawet z małym dzieckiem i pewnie nikt nas nie wygodni, ale po co się stresować tym czy płacz lub gaworzenie niemowlęcia lub w przypadku starszego dziecka bieganie czy spacerowanie między fotelami nie będzie innym przeszkadzać. Dobrym rozwiązaniem w niektórych kinach są specjalne seanse dla mam z dziećmi. Można na nich obejrzeć ciekawy film oraz nikt nie będzie się dziwił, że w trakcie seansu przewijamy czy karmimy naszą pociechę. Światło i dźwięk są także łagodniejsze dla oczu i uszu maluszka.
Kiedy nie jesteśmy jednak gotowi na takie wyjście zawsze możemy z dzieckiem wybrać jakiś film w wypożyczalni i zaprosić do domu znajomych, którzy też mają dzieci. Wspólnie można przygotować jakieś przekąski i zabawa będzie równie fajna i atrakcyjna.
MOŻE DO KAWIARNI?
W wielu miastach w Polsce powstają już miejsca specjalnie przygotowane dla rodzin. W takich kawiarniach można spokojnie wypić kawę, herbatę, zjeść ciasto, a dzieci mają szansę pobawić się lub również zjeść jakiś smakołyk lub napić się mleka, soku czy kakao. To szansa dla rodziców i dzieci, aby się odprężyć, poznać nowych ludzi, zmienić choć na parę godzin otoczenie.
CZYTANIE
Dobrym sposobem na jesienną nudę może okazać się wspólne czytanie. Wybierzmy z naszą pociechą jakąś książkę, wygodnie usiądźmy i zacznijmy czytać, opowiadając sobie również o tym co widzimy na obrazkach zamieszczonych w książce. Po zakończeniu lektury można wspólnie tworzyć własne obrazki do przeczytanych historii.
Czytanie to także okazja w niektórych miastach do tego aby wyjść z dzieckiem z domu. Są bowiem takie księgarnie, które bogactwem księgozbiorów, kolorowym wystrojem wnętrza i urządzeniem go zachęcają do odwiedzania przez rodziców i dzieci. I chodzi tu nie tylko o sam zakup książek, ale także o uczestnictwo w spotkaniach z ich autorami, wspólne głośne czytanie bajek, a także możliwość zorganizowanej zabawy z innymi dziećmi, czy nawet zjedzenia jakiegoś smakołyku czy wypicia szklanki soku lub herbatki.
MALOWANIE
Malowanie czy kolorowanie bardzo dobrze kształtuje umiejętności manualne i intelektualne dzieci. Co ważne może z niego czerpać wielką radość dziecko które skończyło już roczek. Wiele jest bowiem na rynku materiałów dostosowanych do małych rączek, które dostarczą dobrej zabawy. Przykładem mogą być tutaj farbki do malowania palcami. „Taplanie się” nimi to także nauka, która pokazuje choćby jak można tworzyć obrazek, jakie są kolory, jak można je łączyć. Możemy tworzyć spontaniczne obrazki, ale także próbować malować rzeczy czy osoby, które danego dnia widzieliśmy.
A MOŻE TEATR?
Na spektakl możemy już pójść z kilkumiesięcznym dzieckiem, ale z pewnością dla nieco starszego będzie to ciekawsze przeżycie. Jeśli sami lubimy teatr to istnieje szansa, że oswajając dziecko z tym hobby zaciekawimy je na tyle, że samo będzie chciało chodzić na spektakle. Niewątpliwą zaletą chodzenia z dzieckiem do teatru na spektakle dla dzieci jest to, że oswajają się one ze sztuką, rozwijają swoją wrażliwość na dźwięki, kolory, słowa. A dla nas jako rodzica to satysfakcja, że nasza pociecha uczestniczy w wartościowych wydarzeniach.
Sami także możemy pobawić się w teatr w domu. Nie trzeba do tego specjalnych rekwizytów, czy przećwiczonych kwestii, wystarczą dwa krzesła, rozwieszony na nich koc oraz misie, lalki lub my sami i chęć do dobrej zabawy. Za tekst mogą posłużyć znane wierszyki lub wymyślone na poczekaniu historie.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











