dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

MajaG

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Rozwój dziecka

Z dzieckiem na zakupach

21 listopad 2011

Z dzieckiem na zakupach
Zakupy z dzieckiem to spore przedsięwzięcie zwłaszcza kiedy w zamyśle mamy zakupy na okres jesienno-zimowy. Rzeczy na te pory roku są cieplejsze i grubsze - przez to wymagają nieco więcej wysiłku fizycznego przy przymierzaniu.
I tutaj właśnie zazwyczaj zaczynają się schody, bo jeśli dziecko chce z nami współpracować to możemy się nazwać szczęściarzami, ale często takie przebieranki, monotonne ubieranie i rozbieranie nie dające im żadnej frajdy szybko je nudzi a nawet złości. Takie sytuacje to także ogromna próba dla rodziców – test ich cierpliwości.

Zanim więc wybierzecie się do sklepu odpowiednio nastaw do tego swoje dziecko. Całkiem fajną formą takiego oswajania jest zabawa w rewie mody. Zachęć je do zabawy w przebieranie i tworzenie śmiesznych zestawów. Dziewczynki z pewnością łatwiej przystaną na taką zabawę, ale z chłopcami może nie być już tak łatwo. Możecie wtedy razem z dzieckiem stworzyć własną kolekcję odzieżową, wycinając ze starszym dzieckiem zdjęcia ubrań zamieszczone w gazetach, które chcesz wyrzucić i dowolnie zestawiać je ze sobą na narysowanej na kartce postaci. Dobrze rokuje też przebieranie misiów i lalek, którym też od czasu do czasu można kupić nowe ubranko. Niech twoje dziecko ma możliwość wyboru i pokazania co mu się podoba. wtedy łatwiej jest szukać w sklepie określonych rzeczy.

Kolejnym punktem takich przygotowań to zadbanie, aby dziecko wybierając się z nami na zakupy było wypoczęte, najedzone i napojone. Jeśli natomiast zdecydujesz się na zakupy z dzieckiem, które jest zmęczone i rozdrażnione możesz być pewna, że nie będzie to przyjemnie spędzony czas.

Przed zakupami zadbaj o to, by mieć przygotowana listę zakupów. Warto przygotować ją zgodnie z kolejnością z jaką poruszasz się po sklepie. Dobrym sposobem jest również posiadanie osobnych list zakupów do różnych sklepów.

Jeśli uda ci się nakłonić malca, by w czasie zakupów poruszał się siedząc w wózku w miejscu przeznaczonym dla dzieci, z pewnością znacznie szybciej uda ci się zrobić zakupy. Jeśli to możliwe, zakupy możesz robić przewożąc dziecko w wózku spacerowym. Wówczas koniecznie zadbaj o to, by maluch miał przy sobie jakieś zabawki, które pochłonęłyby jego uwagę.

Pamiętaj o pieluszkach jednorazowych. Jeśli maluch ich już nie nosi, na wszelki wypadek weź ubranie na zmianę. W niektórych sklepach toalety są położone daleko, a na wejście do kabiny nieraz czeka się w kolejce.

Nie spuszczaj swojego malucha z oka, jeśli nie siedzi w wózku. Po pierwsze, może się zgubić, a po drugie, czyhają na niego różne niebezpieczeństwa.

Dwulatka, który towarzyszy ci w zakupach, najlepiej przez cały czas trzymaj za rękę. Tak jest po prostu najbezpieczniej. Bo tłumaczenia, że w tłumie łatwo się zgubić, raczej na niewiele się zdadzą. Dwuletni maluch zwykle ma swoje zdanie. W wielu sytuacjach można i warto je respektować, ale w tej trzeba postawić na swoim – chodzi w końcu o jego bezpieczeństwo.

Starszemu dziecku wytłumacz, że musi trzymać się blisko ciebie. Pokaż mu panią z kasy lub pana z ochrony i powiedz, że gdyby straciło cię z oczu, to niech nie płacze (choć to bardzo trudne), tylko podejdzie do któregoś z nich i powie, że się zgubiło. Już oni szybko znajdą mamę. Pamiętaj, że maluch powinien znać nie tylko swoje imię, ale także nazwisko i adres. Wbrew pozorom można tego nauczyć nawet trzylatka.

Ułatwieniem w takich sytuacjach jest karteczka w kurteczce z imieniem i nazwiskiem dziecka oraz numerem telefonu do ciebie w razie gdyby się zgubiło. Kiedy zamierzasz dziecku włożyć taką karteczkę do jego kurtki, nie zapomnij mu o tym powiedzieć.

Jako cel waszych zakupów staraj się wybrać sklep, który oferuje coś więcej niż półki i wieszaki pełne ubrań. W wielu są stoliki dla dzieci, kartki i kredki.

Zachęcaj także malca, by uczestniczył w waszych zakupach i pokazywał ubranka, które mu się podobają (ogranicz wybór). Maluchy zwracają uwagę na nadruki, naszywki, rzepy czy zatrzaski – i takie ubranka warto im podsuwać. Chętniej też wkładają rzeczy, które same wybrały. Zabierz do przymierzalni nie więcej niż dwa, trzy zestawy. Nie spieszcie się, bo to wprowadza tylko niepotrzebnie nerwową atmosferę. Podczas przymierzania zwróć uwagę na to, czy ubranie wygodnie się nakłada. Jeśli w koszulce otwór na głowę jest za mały, najlepiej od razu z niej zrezygnuj żeby w przyszłości uniknąć niepotrzebnej frustracji dziecka.

Kiedy chcesz nakłonić dziecko do wyboru np. sukienki, która ci się podoba, nie zadawaj ekspedientce pytań w stylu: „Czyż ona nie wygląda w tym pięknie?”. Nic w ten sposób nie osiągniesz, a malec tylko się zniechęci. W sklepach, w których można kupić dziecięcą odzież, zwykle są też zabawki. Dzieci często próbują wymusić na rodzicu zakup lalki czy klocków. Przygotuj się na taką ewentualność w domu. Przed wyjściem ustal z dzieckiem, co idziecie kupić. I staraj się tego trzymać. Atak furii wygląda nieraz groźnie, ale mija. Jeśli nie ulegniesz, z czasem maluch zrozumie, że nie zawsze może dostać to, co chce.

Długie zakupy zadziwiająco wpływają na apetyt maluchów. Jeśli dziecko domaga się karmienia, po prostu usiądź na najbliższej ławce i podaj mu pierś. Nie ma ławki? Poproś o pomoc personel sklepu. Z pewnością na zapleczu znajdzie się jakieś krzesło, na którym będziesz mogła usiąść i spokojnie nakarmić malucha. Z większym dzieckiem jest nieco mniej problemu. Jeśli jesteście w dużym sklepie możesz wybrać jakąś kawiarnię gdzie spokojnie napijesz się kawy a maluszek zje jakąś przekąskę lub owoc.

Miłym zwieńczeniem takich zakupów dla dziecka, które już ładnie umie się bawić i porusza się samodzielnie będzie wizyta w pobliskiej bawialni. Dzięki niej dziecko spożytkuje nadmiar rozpierającej go energii, a potem szybciej uśnie w ramach popołudniowej drzemki, a ty będziesz miała chwilę wytchnienia.

Kiedy twoja pociecha jest bardzo aktywnym dzieckiem i wszędzie jej pełno, a zakupy wymagają jej obecności poproś o pomoc partnera lub kogoś bliskiego, kto pomoże kiedy sytuacja zacznie się wymykać spod kontroli i dziecko będzie zbyt marudne. Poza tym obecność w pobliżu kogoś kto cię wspiera w twoich trudach matczynej opieki podniesie cię na duchu i doda nieco więcej cierpliwości. Koncentrowanie się na potrzebach dziecka i cierpliwe traktowanie go połączone z zabawą to gwarancja sukcesu udanych zakupów.

Autor: Redakcja dziecko24.pl


Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Jak mądrze chwalić malucha?

Dzisiejsze czasy dostarczają ogromu wiedzy jak mądrze wychować dziecko. Jedną z rad, które mają w tym pomóc jest ta, która mówi o tym żeby jak najczęściej chwalić swoje dziecko – czy to za posprzątane zabawki, za odrobione lekcje...

zobacz »

Moje dziecko kłamie…

Kiedy dziecko zaczyna mówić, rodziców przepełnia wielka duma i radość. Możemy słuchać w nieskończoność coraz wyraźniej wymawianych słów, pierwszych zdań, w końcu całych wypowiedzi. Jednak w pewnym momencie szczęście miesza się...

zobacz »

Z rozmyślań Młodej Mamy, cz. II

W KUPIE RAŹNIEJ! W życiu prawie każdej kobiety, która przebywa na urlopie wychowawczym, pojawiają się myśli i plany podjęcia pracy, plany bliższe bądź dalsze. Tak było i w moim przypadku, a stało się to dokładnie w momencie, kiedy...

zobacz »

Niemowlę 8 miesięcy

Nataniel skończył 8 miesięcy i jest ruchliwym młodym człowiekiem, zawsze czymś zajętym.Popatrzcie, jak szybko przewraca się na brzuch i łapie zabawkę, wszystko jednym, płynnym ruchem. Świetnie, Natanielu! Podczas badania różnych...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam serdecznie. Mój synek kończy w tym tygodniu 5 miesięcy. Karmiony jest mlekiem modyfikowanym wg schematu 4 x 180 ml + zupka + owoc (banan lub jabłko). Wiem, że w 6 miesiącu życia powinnam dodawać do jednej porcji kaszkę glutenową,...

zobacz »

Witam. Postanowiliśmy zmienić córeczce sposób picia mleczka z butli na kubeczek niekapek, pojechaliśmy do sklepu, sama wybrała kubek i tu pojawił się problem. Mała nie chce pić mleczka, z butli zjadała co najmniej 200 ml (2 x dziennie)...

zobacz »

Tagi: