dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

czarna25

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Odżywianie dziecka

Papki, grudki, kawałeczki...

21 grudzień 2007

 Papki, grudki, kawałeczki...
Jedzenie mleka i kaszek jest takie wygodne! Nie trzeba nic przeżuwać, gryźć, męczyć się… Ale nadchodzi taki czas w życiu każdego smyka, gdy trzeba nauczyć się jeść także inne potrawy. Co zrobić, by maluszek chętnie przystał na rozszerzanie jadłospisu?

 

Pierwsza nowość

Kiedy maleństwo skończy pół roku (lub pięć miesięcy, w przypadku, gdy karmisz je sztucznym mlekiem), powinnaś rozpocząć rozszerzanie jego diety. Nie zawsze jest to proste zadanie. Zdarza się, że szkrab tak bardzo przywykł do smaku mleczka, że buntuje się przed poznaniem nowych dań. Dlatego wprowadzaj smakołyki bardzo ostrożnie, w niewielkich ilościach i zawsze pojedynczo. Nie spiesz się z nowościami – niech malec nauczy się, jak smakuje jedno warzywo, zanim pozna kolejne. Na pierwszy nie mleczny posiłek najlepiej wybrać marchewkę lub ziemniaka. Po prostu ugotowane warzywo zmiksuj lub zetrzyj na drobnej tarce i dodaj do niego trochę wody lub mleka, by zupka nie była za gęsta. Możesz też kupić gotowe danie ze słoiczka. Pamiętaj, by za pierwszym razem dać smykowi dosłownie łyżkę nowego specjału. Jeśli w ciągu kilku następnych dni nie pojawią się żadne niepokojące objawy (wysypka, biegunka), możesz zacząć częściej serwować maluszkowi sprawdzone warzywo.

 

Jak i kiedy?

Zmiana jadłospisu to dla dziecka naprawdę ogromne przeżycie. Do tej pory jedzenie kojarzyło mu się tylko z mlekiem. Teraz właściwie nie wie, czego może się spodziewać na talerzu. W dodatku to nowe, dziwnie wyglądające danie je się dużo trudniej, niż mleko! Jest gęste, więc trzeba je przeżuwać. Smakuje i pachnie też jakoś tak… nowo.

Pamiętaj, że maluszek musi się oswoić z nowymi posiłkami. Żeby mu to ułatwić, zaplanuj rozszerzanie diety na czas, gdy wszystkie inne elementy waszego życia pozostają bez zmian. Jeśli np. dopiero co się przeprowadziliście, wróciłaś po urlopie do pracy, smyk właśnie zaczął raczkować albo w waszym codziennym „rozkładzie dnia” zaszły jakieś inne zmiany – poczekaj jeszcze z rozszerzaniem diety dziecka. Niech malec poczuje się pewnie w nowej sytuacji, zanim znów jego świat wywróci się do góry nogami. Jeśli uważasz, że oto nadszedł ten właściwy moment, przystąp do dzieła. Przygotuj zupkę i podaj ją maluszkowi – najlepiej koło południa. Szkrab nie może być wtedy bardzo głodny. Najpierw podaj mu więc trochę mleka, a dopiero potem „poczęstuj” go odrobiną zmiksowanej zupki.

 

Wyższy stopień trudności

Gdy maluch rozsmakuje się w różnych zupkach i słoiczkowych daniach, nadejdzie czas na kolejną modyfikację. Około 8-9 miesiąca jego obiadki powinny zacząć zmieniać konsystencję na mniej papkowatą. Dobrze też, jeśli zaczną pojawić się w nich grudki, żeby maluszek miał szanse poćwiczyć rozgniatanie pokarmów – to go przygotuje do gryzienia. Miksuj jedzenie krócej, albo przecieraj je na grubej tarce. Wybieraj jednak miękkie składniki, żeby maluszek nie zraził się do grudek. Żeby nabrał wprawy w rozgniataniu jedzonka, możesz dawać mu do rączki np. kawałek banana lub ugotowanej marchewki.

 

I nareszcie…

Gdy smyk skończy roczek, może jeść już niektóre „dorosłe” potrawy. Oczywiście pod warunkiem, że będą to dania lekkostrawne, z bardzo małą zawartością soli, a nie przyprawiane kostkami bulionowymi lub innymi specyfikami, poprawiającymi smak i zapach. Dobrym pomysłem na wspólny obiad są np. pulpeciki i puree z ziemniaków. Oczywiście pokrój mięsko na małe kawałeczki i podczas posiłku czuwaj przy smyku, żeby nie pakował na raz za dużo do buźki. J

 

Pamiętaj, że twój maluszek ma swój gust kulinarny – jedne rzeczy będą mu smakować bardziej, inne mniej, a jeszcze inne wcale. Nie wmuszaj w niego jedzenia na siłę. Lepiej poeksperymentuj z innymi daniami, by znaleźć takie, które będzie zjadał z wielkim apetytem!

 

 

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Cukier w diecie dziecka

Bardzo ciężko spotkać dziś dziecko, które nie lubiłoby słodyczy. Bo jak tu nie lubić słodkiego smaku jeśli towarzyszy on nam jeszcze w brzuchu przed narodzinami. Słodki jest przecież smak wód płodowych, nie brakuje go także w...

zobacz »

Udział diety w inteligencji dziecka

W dzisiejszych czasach wychowywanie dziecka ma bardziej świadomy charakter niż przed laty. Spowodowane jest to większym postępem nauki, medycyny oraz świadomości tego, że czym skorupka za młodu nasiąknie tym będzie owocowała w...

zobacz »

Dziecko w świecie zapachów

Na świecie istnieje ogromna liczba zapachów, a to że umiemy je od siebie odróżnić to mistrzowska praca naszych nosów. Pytanie tylko kiedy nasz nos zaczyna swoją „zapachową karierę”? Jak się okazuje – ma to już miejsce w łonie...

zobacz »

Ukąszenie przez kleszcza

Podczas chodzenia po lesie i w wysokich trawach, dzieci i dorośli narażają się na ryzyko ukąszenia przez kleszcza.Kleszcze są owadami, które wgryzają się w skórę i osiadają w niej, aby ssać krew. Różne typy kleszczy mogą przenosić...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam serdecznie. Mój synek kończy w tym tygodniu 5 miesięcy. Karmiony jest mlekiem modyfikowanym wg schematu 4 x 180 ml + zupka + owoc (banan lub jabłko). Wiem, że w 6 miesiącu życia powinnam dodawać do jednej porcji kaszkę glutenową,...

zobacz »

Witam. Postanowiliśmy zmienić córeczce sposób picia mleczka z butli na kubeczek niekapek, pojechaliśmy do sklepu, sama wybrała kubek i tu pojawił się problem. Mała nie chce pić mleczka, z butli zjadała co najmniej 200 ml (2 x dziennie)...

zobacz »

Tagi: