Przed zabiegiem
Jeśli cesarskie ciecie jest wcześniej zaplanowane, możesz się do niego zacząć przygotowywać już w domu. Koniecznie zmyj lakier z paznokci – ich kolor podczas zabiegu będzie dla lekarzy informacją, czy twój stan jest prawidłowy. Możesz też w przeddzień zabiegu ogolić włosy łonowe – niestety jest to wymagane w większości szpitali, a lepiej zrobić to na spokojnie w domu, niż w szpitalnej łazience. Zdejmij też i zostaw w domu całą biżuterię: kolczyki, pierścionek, łańcuszek. Pamiętaj, żeby w ostatnich dniach przed porodem jeść lekkostrawne posiłki.
W szpitalu
Zazwyczaj lekarze każą zgłosić się do szpitala dzień przed planowanym terminem porodu. Na co najmniej 6 godzin przed zabiegiem nie możesz nic jeść ani pić, nawet wody mineralnej. Cały twój układ pokarmowy powinien być pusty, by podczas operacji treść z żołądka nie cofnęła się do gardła, co mogłoby się skończyć nie tylko wymiotami, ale nawet zachłyśnięciem. W większości szpitali po przyjęciu na oddział wykonuje się także lewatywę – najlepiej kupić sobie jednorazowy zestaw do lewatywy w aptece i przez 2 ostatnie tygodnie ciąży nosić go wszędzie ze sobą „na wszelki wypadek”. Na oddziale dostaniesz kroplówkę nawadniającą i (jeśli cesarka była planowana z dużym wyprzedzeniem) już wtedy pielęgniarka założy ci cewnik, by kontrolować ilość wydzielanego moczu.
Znieczulenie
Najpierw zostaniesz znieczulona. Obecnie wykonuje się najczęściej znieczulenie zewnątrzoponowe lub podpajęczynówkowe. Pierwsze z nich polega na wprowadzeniu w przestrzeń między kręgami w odcinku lędźwiowym kręgosłupa cienkiego cewnika, przez który dozuje się środek znieczulający. Drugi sposób to wstrzyknięcie jednorazowej dawki leku bezpośrednio do kanału rdzeniowego. Dzięki takiemu znieczuleniu nie będziesz odczuwała bólu w dolnej połowie ciała, natomiast zachowasz pełna świadomość, a bezpośrednio po porodzie przytulisz i nakarmisz swoje maleństwo. Te rodzaje znieczulenia nie przedostają się do krwioobiegu, nie trafiają więc do łożyska – są wiec bezpieczne dla dziecka.
Zabieg
Cesarskie cięcie wykonuje zazwyczaj dwóch ginekologów, odgrodzonych od ciebie parawanem, za którym skryje się dolna część twojego ciała. Na sali operacyjnej obecni są także: anestezjolog, który czuwa przy wezgłowiu łóżka, pielęgniarka, oraz pediatra, który zajmie się nowonarodzonym maleństwem. Czasem przy rodzącej może znajdować się przyszły tata. Ginekolog przetrze twój brzuch środkiem antyseptycznym i obłoży sterylnymi prześcieradłami. Następnie wykona cięcie w dole brzucha. Już po chwili zostanie wyciągnięte maleństwo, które zbada pediatra, natomiast ginekolodzy zajmą się wyciągnięciem łożyska i rozpoczną zszywanie rozcięcia – może to zająć nawet godzinę. Potem razem z dzidziusiem zostaniesz przewieziona na sale pooperacyjną lub poporodową.
„PO”
Ponieważ po znieczuleniu nie będziesz mogła ruszać się przez kilka godzin, dobrze, by ktoś z rodziny czuwał przy tobie i maleństwie, pomógł dostawić ci je do piersi. W pierwszych dwóch dobach po cesarce będziesz zapewne tak zmęczona, że nawet najmniejszy ruch okaże się nie lada wyczynem. Jednak już około 8 godzin po znieczuleniu powinnaś zacząć się ruszać. Wstań w łóżka, pomalutku przejdź się do toalety – koniecznie w towarzystwie kogoś bliskiego, kto będzie cię asekurował na wypadek, gdyby zrobiło ci się słabo. Jeśli po cesarce będziesz odczuwała bardzo silne bóle, poproś o podanie środków znieczulających – w kroplówce lub doustnie. W zależności od twojego i maluszka stanu zdrowia będziecie mogli jechać do domu w terminie od 3 do 7 dni po porodzie.
Gojenie rany
Cięcie, które lekarz zrobił podczas operacji, ma zazwyczaj ok.10–15 centymetrów. Obecnie robi się najczęściej cięcia poprzeczne tuż nad linią włosów łonowych. Tak wykonane cięcie szybko się goi i nie pozostawia brzydkiej blizny. Szwy zdejmuje się po około tygodniu. Podczas zrastania się rany możesz mieć uczycie ciągnięcia się skóry i wyczuwać jakiejś wypukłości z jednej strony – to zszyte poszczególne powłoki skórne. Obserwuj bliznę, a jeśli zauważysz zaognienie rany, zbieranie się ropy lub inne niepokojące oznaki, poinformuj o tym lekarza. Jeśli brzuch jest bardzo obolały możesz też poprosić o kompres. Pamiętaj, że po cesarce powinnaś uważać na siebie, nie wolno ci niczego dźwigać. Niech domownicy postarają się, byś choć przez kilka dni czuła się jak prawdziwa cesarzowa. J
Autor: Redakcja dziecko24.pl










