Profesionalna porada lekarska w godzinę
Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partner strategiczny

Philips Avent

Porady

Galeria zdjęć konkursowych

ramonka18

Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

„Coś” na buźce niemowlęcia

15 styczeń 2010

„Coś” na buźce niemowlęcia

Na delikatnej buzi maluszka dość często pojawiają się krostki, grudki, zaczerwienienia. Niektóre z tych zmian skórnych mogą być niebezpieczne i wymagają interwencji lekarskiej.

Dlatego podczas codziennych czynności pielęgnacyjnych oglądaj dokładnie twarz maluszka, jego powieki, skórę w kącikach ust. Utrzymuj także buźkę maleństwa w czystości – nawet jeśli smyk ślini się na potęgę, delikatnie wycieraj jego bródkę i policzki. Nie zapominaj o dokładnym przemywaniu oczu malca!

Groźne zmiany na powiece


Jeśli zauważysz na powiece dziecka podejrzanie wyglądające zgrubienie, przyjrzyj się uważnie jak ono wygląda – od tej diagnozy zależy twoje dalsze postępowanie. Jeśli grudka jest duża, wielkości ziarna zboża – najpewniej to tzw. jęczmień. Dawniej wierzono, że na tę przypadłość pomaga pocieranie oka złotym albo srebrnym pierścionkiem lub monetą ze szlachetnego kruszcu. Ale ty absolutnie nie próbuj w ten sposób pomóc maleństwu! Pocieranie oczka tylko pogorszyłoby jego stan. Zgrubienie na powiece jest spowodowane zapaleniem gruczołu łzowego. Wydzielina, która gromadzi się wówczas w gruczole, zalega pod powieką, tworząc grudkę. Aby zlikwidować jęczmień, należy lekko rozgrzać powiekę – wówczas wydzielina rozrzedzi się i wydostanie na zewnątrz oka. Zrób smykowi ciepły kompres: wacik, nasączony herbatą, połóż na zamkniętą powiekę. Powtarzaj ten zabieg kilka razy w przeciągu paru dni. Jeśli nie zauważysz poprawy, po 3 dniach idź z malcem do lekarza.

Pamiętaj, że nie każda grudka na powiece to jęczmień. Jeśli zgrubienie jest niewielkich rozmiarów, być może to gradówka. Tworzy się ona – podobnie jak jęczmień – na brzegu powieki, ale w przeciwieństwie do niego, gradówki nie można leczyć domowymi sposobami. Jak sprawdzić, czy na powiece maluszka pojawiła się gradówka? Wywiń powiekę delikatnie – jeśli zobaczysz prześwitujące przez nią żółte zgrubienie, diagnoza potwierdzi się. Wówczas jak najszybciej idź ze szkrabem do dermatologa lub okulisty! Bez interwencji lekarskiej gradówka może szybko się rozrosnąć i spowodować poważny stan zapalny! Lekarz przepisze odpowiednie środki farmakologiczne do stosowania na zmiany skórne. Jeśli ten sposób leczenia okaże się nieskuteczny, trzeba będzie wykonać łyżeczkowanie – nieskomplikowany zabieg dermatologiczny, wykonywany ze znieczuleniem.

Przy ustach


Dość często przytrafiającą się maluszkom przypadłością są zajady – bolesne pęknięcia skóry w kącikach ust. Zajady nie są groźne, ale bardzo uprzykrzają smykom życie. Dają o sobie znać podczas posiłku, przy ssaniu smoczka, a często także wtedy, gdy malec po prostu otworzy usta. Można leczyć je domowymi sposobami. Przede wszystkim trzeba zadbać o stałe nawilżenie podrażnionych miejsc. Smaruj maluszkowi kąciki ust gliceryną lub tłustą maścią. Po posiłkach delikatnie, ale bardzo dokładnie przecieraj miękką chusteczką okolicę ust, sprawdź, czy w kącikach nie zostały resztki mleka lub kaszki. Na jakiś czas zrezygnuj także ze smoczka – podczas ssania ślinianki produkują więcej śliny, a ta podrażnia skórę w kącikach ust. Jeśli u twojego szkraba często powstają zajady, możliwe, że jest to spowodowane niedoborem witamin. Starszakowi wzbogać dietę o wartościowe warzywa i owoce. Jeśli dojdzie do stanu zapalnego (wokół zajadów powstanie czerwona otoczka), posmaruj je jodyną. Żeby ograniczyć ryzyko nawrotu, kup malcowi osobne sztućce, których nie będzie używał nikt więcej w rodzinie (najlepiej, by znacznie różniły się wizualnie od reszty sztućców, wówczas nikt nie użyje ich przez przypadek). Zajady właściwie nie wymagają leczenia farmakologicznego. Odpowiednia pielęgnacja podrażnionej skóry, właściwa dieta i wzmożone środki higieny wystarczą, by pozbyć się tych bolesnych ranek. Ale jeśli oprócz zajadów, zauważysz także biały nalot wewnątrz buzi malca, wybierzcie się do lekarza – prawdopodobnie potrzebna będzie kuracja przeciwgrzybiczna.

Jeśli zauważysz na buzi dziecka (przeważnie na wardze) pojedynczą, małą, wypełnioną bezbarwnym płynem krostkę, którą smyk będzie często drapał, możesz podejrzewać pojawienie się u niego opryszczki. Twój szkrab mógł się nią zarazić od kogoś z rodziny albo pojawiła się ona na skutek znacznego spadku odporności na wirusy. Co wówczas robić? Nie pocieraj krostki, nie wyciskaj zgromadzonego w niej płynu. Delikatne przecieranie jej dwa razy dziennie wacikiem nasączonym spirytusem salicylowym lub gencjaną to najlepsza kuracja. Absolutnie nie próbuj smarować opryszczki pastą do zębów! Dawniej uważano ten sposób za rewelacyjny, ale okazało się, że posmarowana pastą opryszczka bardzo często zaczyna ropieć. Poprzestań więc lepiej na przecieraniu jej spirytusem, a jeśli po 3 dniach zmiana skórna nie zniknie, zabierz smyka do lekarza. Jeżeli opryszczki pojawiają się u maluszka bardzo często, poproś lekarza, by przepisał preparat wzmacniający odporność organizmu na wirusy.

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Podobne artykuły

Konkursy

Konkursy

Poradnik medyczny

Poradniki medyczne

Gorące tematy

Atykuły dotyczące zdrowia dziecka

08 wrzesień 2010

Lista artykułów w dziale "Zdrowie dziecka"

Jesienny katarek

08 wrzesień 2010

Pogoda potrafi być bardzo kapryśna, maluszek łatwo może się więc nabawić lekkiego kataru. U małych dzieci ta dolegliwość nie powinna być traktowana z takim pobłażaniem, jak u dorosłych.

Co wzmacnia odporność dziecka?

02 wrzesień 2010

Nasza odporność także i ta u naszych pociech dzieli się na dwa rodzaje – wrodzoną i nabytą. Z tą wrodzoną jak sama nazwa wskazuje przychodzimy na świat, nie jesteśmy w stanie na nią wpłynąć.

Reklama

Dobry rodzic