Skóra małego dziecka jest bardzo delikatna i cienka w związku z czym łatwiej ulega podrażnieniom czy oparzeniom. Kiedy za oknem jest upalna, słoneczna pogoda lepiej ograniczyć spacery w południe na korzyść tych wieczornych czy popołudniowych. W przypadku niemowląt nawet kilkunastominutowe wystawienie jego ciałka na bezpośrednie działanie promieni słonecznych może skończyć się bolesnym oparzeniem.
OBJAWY oparzenia słonecznego to zaczerwieniona i cieplejsza niż zwykle skóra. W takich przypadkach nawet lekki dotyk może sprawiać dziecku ból.
JAK POMÓC DZIECKU? Dobrym działaniem będzie chłodniejsza kąpiel czy przyłożenie na zaczerwienione miejsca ręcznika zmoczonego w zimnej wodzie. Zaczerwienione miejsca możesz posmarować maścią łagodzącą, np. Lantanem, Bepanthenem.
Skontaktuj się z pediatrą kiedy dziecko jest niespokojne, płacze, ma podwyższoną temperaturę, a na skórze pojawiają się pęcherze.
Najlepiej jednak nie dopuszczać do takich sytuacji. Dziecko do 6 miesiąca nie powinno przebywać w słońcu – najlepiej by było w cieniu lub półcieniu. Gdy dziecko skończy pół roku można je smarować kremem z filtrem mineralnym o wartości 25-30SPF. Takie smarowanie należy zastosować nawet wtedy kiedy słońce znajduje się za chmurami. Po około 2 godzinach od nałożenia kremu czynność tą należy powtórzyć jeśli nadal pozostajesz z dzieckiem na dworze.
PIELUSZKOWE ZAPALENIE SKÓRY
W przypadku małych dzieci każde zaczerwienienie, podrażnienie w okolicy pupy dziecka nie powinno być bagatelizowane – dlaczego? Otóż może się ono stać przyczyną bakteryjnej lub drożdżakowej infekcji.
OBJAWY pieluszkowego zapalenia skóry to wysypka i zaczerwienienie na pośladkach, niemowlę odczuwa także świąd i pieczenie. Zaczerwienienie często rozszerza się na całe pośladki, pachwiny i górną część ud, skóra staje się wtedy obrzmiała i bolesna.
JAK LECZYĆ? Przede wszystkim zabezpiecz zmienione miejsca przed wilgocią. Jak najczęściej wietrz pupę dziecka, bo takie działanie łagodzi podrażnienia i ułatwia gojenie. Jeśli po około trzech dniach od wystąpienia zmian mimo odpowiedniego działania mającego na celu wyleczenie ich dalej są one obecne na skórze dziecka należy udać się do pediatry. Być może doszło u twojej pociechy do zakażenia drożdżakami. Warto zasięgnąć porady lekarza jeśli tego typu zmiany mają tendencję nawracania. Często pojawiające się pieluszkowe zapalenie skóry może także być wynikiem alergii pokarmowej.
LEPIEJ ZAQPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ. To zdanie znajduje swoje uzasadnienie i w tym przypadku. Profilaktycznie lepiej więc smarować małemu dziecku pupę kremem przeciwodparzeniom, który zawiera tlenek cynku. Przewijaj też dziecko odpowiednio wcześniej, nie dopuszczając do przepełnienia pieluszki.
MIĘCZAK ZAKAŹNY
Mięczak zakaźny jest zakażeniem skóry wywołanym niegroźną odmianą wirusa ospy wietrznej. Nie boli, nie swędzi, ale może stanowić duży problem natury estetycznej.
OBJAWY mięczaka zakaźnego polegają na pojawieniu się na ciele dziecka okrągłych, twardych i perłowych guzków. Mogą one występować pojedynczo albo tworzyć skupiska, charakterystyczną cechą mięczaków jest małe zagłębienie na samym środku guzka. Mięczakiem najczęściej zarażają się dzieci, które chodzą do żłobka lub na lekcje pływania.
LECZENIE wymaga konsultacji dermatologicznej. Potwierdzenie mięczaka zakaźnego skutkuje wprowadzeniem leczenia miejscowego Solpha Dermolem. Najbardziej radykalną metodą leczenia jest tzw. łyżeczkowanie, czyli wycinanie guzków ostrą łyżeczką. Zabieg jest dość bolesny, dlatego zwykle wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym. Bywa jednak, że takie zakażenie powraca. Pozostawienie po łyżeczkowaniu choćby jednego guza może spowodować jego ponowne rozsianie. Chory malec rozdrapując guzki może także sam doprowadzić do ich rozprzestrzeniania się na całym ciele. Problem tego typu zakażenia można także przeczekać. Mięczaki bowiem zwykle znikają samoistnie, najczęściej po około dwóch latach od zakażenia.
LISZAJEC
Liszajec jest bakteryjnym zakażeniem skóry wywołanym przez paciorkowce i gronkowca złocistego. Dość łatwo dochodzi do zarażenia się nim, bo poprzez kontakt z chorą osobą, np. podanie jej ręki albo używanie tych samych sztućców, czy pościeli. Bywa, że jest on także powikłaniem grypy i kataru, wywołanego przez bakterie.
OBJAWY liszajca sprowadzają się do występowania wokół ust, na twarzy i między włosami drobnych pęcherzyków, które pękają i wydzielają żółtawą wydzielinę. Pęknięte pęcherzyki zasychają, tworząc miodowe strupy.
LECZENIE liszajca jest konieczne. Jak najszybciej powinno się pokazać dziecko lekarzowi. Pediatra zwykle w przypadku zakażenia liszajcem przepisuje antybiotyk do stosowania miejscowego i maści łagodzące zmiany. Jeśli podczas leczenia pojawi się gorączka lub zaczerwienienie wokół chorych miejsc, także należy zgłosić się do lekarza. Przepisze on zapewne doustny antybiotyk na okres około tygodnia.
DOMOWA PIELĘGNACJA liszajca polega na kilkakrotnym przemywaniu zmian lekkim roztworem nadmanganianu potasu. W celu nierozprzestrzeniania się infekcji można zmienione chorobowo miejsca przykryć gazą.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











