dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

olcia84de

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Kiedy dziecko jest w szpitalu

12 październik 2011

Kiedy dziecko jest w szpitalu
Kiedy dziecko choruje jako rodzice robimy wszystko żeby wspomóc jego powrót do zdrowia nie dopuszczając myśli, że mogłoby ono trafić do szpitala. Są jednak takie sytuacje, które nie pozostawiają wyboru i dla bezpieczeństwa, zdrowia, a nawet życia dziecka decydują o konieczności trafienia tam maluszka.

Jest to doświadczenie bardzo trudne zarówno dla niego jak i samych rodziców. Obce miejsce, nieznani ludzie, brak bliskich osób na wyciągnięcie ręki oraz ulubionych zabawek sprawiają, że w dziecku rodzi się stres. Rozłąka z mamą jest tutaj najtrudniejszym doświadczeniem.

Jak zatem pomóc dziecku przeżyć pobyt w szpitalu?

Już małym dzieciom, które rozumieją wypowiadane słowa powinno się wyjaśniać gdzie będą, dlaczego i na czym ten pobyt w szpitalu będzie polegał. Taka rozmowa to przejaw tego, że liczymy się z jego uczuciami i troszczymy się o nie. Jako rodzic chroń maluszka przed zaskakującymi i jednocześnie stresującymi sytuacjami. Starszakowi można opisać taki pobyt nieco dokładniej. Ktoś kiedyś trafnie powiedział „mieć wiedzę to tak jakby mieć dwa słońca” i chodzi tu o fakt, że sytuacje oswojone i przeżywane świadomie mniej nas przerażają niż to co obce, nieznane. Pomocne w oswajaniu szpitala będą edukacyjne zabawy np. leczenie misia i wyjaśnianie określonych zabiegów medycznych. Można też zakupić zestaw małego doktora i bawić się w zabawę przychodzi pacjent do lekarza, zamieniając się rolami (raz ty jesteś pacjentem, a potem doktorem), co pomoże dziecku zrozumieć uczucia, których niebawem doświadczy. Dobrą metodą jest także czytanie książek o tematyce dziecięcej, np. Franklin idzie do szpitala, gdzie opisani bohaterowie przeżywają podobne rozterki i wątpliwości. Jeśli sama byłaś pacjentem szpitala jako małe dziecko to opowiedz mu o tym. Taka możliwość odniesienia swojej sytuacji do drugiej osoby, która coś podobnego przeżyła jest dla dziecka pewnego rodzaju pocieszeniem. Idąc do szpitala nie zapomnijcie wspólnie spakować torby. Niech między ręcznikiem, piżamkami, szlafroczkiem nie zabraknie ulubionych rzeczy, takich jak: ulubiona przytulanka, poduszka, kocyk, gra, książka, malowanka czy fotografie najbliższych członków rodziny.

Postaraj się tak przeorganizować swój czas, żebyś mogła być przy dziecku cały czas, a przynajmniej większą jego część. Poproś rodzinę i przyjaciół o wsparcie i pomoc w zajmowaniu się np. drugim dzieckiem, które w tym czasie chodzi do szkoły czy przedszkola. Zadbaj o to, by zostało ono otoczone troskliwą i odpowiedzialną opieką, która w jakimś stopniu zrekompensuje mu twoją nieobecność. Zadbaj też wcześniej o czas na rozmowę z dzieckiem, które zostaje w domu i wytłumacz dlaczego jego siostra lub brat muszą iść do szpitala i dlaczego ty będziesz mu towarzyszyć. Zapewniaj również o swojej miłości i trosce także do niego – to bardzo ważne. Dzieci czasem na opak rozumieją różne zdarzenia losowe i mogą twoje pójście do szpitala z rodzeństwem interpretować jako brak zainteresowania czy troski wobec nich. Pomoc najbliższych może także polegać na zmienianiu się w opiece nad dzieckiem poddawanym leczeniu szpitalnemu. Jeśli w szpitalu zostaje małe dziecko to zadbaj o to, aby spędzały z nim czas osoby, które darzy ono dużą sympatią i zaufaniem.

Niestety komfort pobytu w szpitalu razem z dzieckiem bywa niezbyt zadowalający jeśli chodzi o zakwaterowanie. Wiele szpitali w naszym kraju nie dysponuje takimi warunkami, by rodzice mieli łóżko przy chorym dziecku. Są szpitale, które oferują specjalne boksy dla matki i dziecka. Pierwszeństwo jednak do nich mają mamy z malutkimi dziećmi karmionymi piersią i taka możliwość jest bezpłatna. W pozostałych przypadkach trzeba za nie zapłacić. Czasami przy szpitalach funkcjonują też hotele, które są dobrym rozwiązaniem dla rodziców przyjeżdżających z daleka. Generalnie zasady pobytu opiekunów dziecka ustala zwykle dyrekcja szpitala, ale zawsze powinna się ona liczyć z prawami dziecka.

Nie daj się jednak wyprosić ze szpitala po zakończeniu odwiedzin, nawet jeśli będziesz miała spędzić kilka nocy na karimacie czy krzesełku. Jesteś dziecku potrzebna nawet wtedy kiedy śpi. Bądź z nim nawet przy najdrobniejszych zabiegach i w czasie obchodu. Dzięki temu masz pełny wgląd w leczenie swojego skarbu oraz dajesz mu poczucie bezpieczeństwa, które w takich okolicznościach jest mocno zachwiane. Personel medyczny może czasem nie chcieć, żebyś przyglądała się jakimś czynnościom medycznym wykonywanym przy dziecku. Nie dziw się temu, bo przecież nikt nie lubi jak mu się patrzy na ręce. Wytłumacz jednak, że twoja obecność przy tych czynności ma zapewnić twojemu dziecku lepszy komfort psychiczny co dla ciebie jest najważniejsze.

Najtrudniejsze dla rodzica są zabiegi operacyjne. Kosztują one chyba najwięcej stresu. Pamiętaj, że jeśli zabieg ma być wykonywany planowo możesz sama wybrać placówkę, w której chcesz żeby dziecko było operowane. Ma to ogromne znaczenie z uwagi na chirurgów którzy będą operowali twoje dziecko oraz personel z nimi współpracujący. Komunikatywna współpraca znacznie ułatwia wasz pobyt w szpitalu i wlewa do serca więcej otuchy i spokoju. Przed zabiegiem dobrze jest się zorientować w jaki sposób będzie ono znieczulane. Musisz mieć świadomość rodzaju i ryzyka określonego znieczulenia oraz tego, że zabieg choć obarczony określonym ryzykiem ma na celu pomóc w utrzymaniu zdrowia i życia twojego dziecka. Musisz być też świadoma, że takie leczenie uniemożliwia twoją ciągłą obecność przy dziecku. Postaraj się być zatem z nim najdłużej przed zabiegiem i najszybciej jak tylko to możliwe po zabiegu. Zwykle twoja obecność przy nim jest możliwa około 2 godzin po operacji. Dowiedz się więc wcześniej gdzie będziesz mogła zobaczyć dziecko i mniej więcej o której godzinie się ten zabieg skończy.

Taka pełna czułości opieka nad dzieckiem konieczna jest także po powrocie ze szpitala do domu. Jeśli pobyt w szpitalu był bardzo stresujący, dziecko może cofnąć się w swoich zachowaniach do wcześniejszych okresów rozwoju. Może np. chcieć być noszone na rękach, spać z tobą w jednym łóżku, ale może też być bardziej zamknięte w sobie lub buntowniczo nastawione do świata. Rada na takie zachowania jest jedna – duża porcja czułości. Kiedy to nie pomoże warto zasięgnąć porady psychologa, który ukierunkuje cię jak powinnaś właściwie postępować z dzieckiem.

Autor: Redakcja dziecko24.pl

Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Dysplazja stawów biodrowych - diagnostyka

Dysplazja stawów biodrowych to stan, któremu nie da się zapobiec, ale na szczęście można go wyleczyć. Decydujące znaczenie ma tu jednak szybko i trafnie postawiona diagnoza lekarska.

zobacz »

Powrót z noworodkiem ze szpitala do domu

Pierwszą podróż w życiu większości noworodków stanowi powrót do domu. To wielkie wydarzenie w życiu maluszka jak i jego rodziców. Dla maluszka to wielka wyprawa oznaczająca pierwszy łyk świeżego powietrza i pierwszą jazdę...

zobacz »

Bunt starszaka, czyli co się dzieje z kilkulatkiem?

Jeżeli jesteś rodzicem zbuntowanego, dwuletniego szkraba i z zegarkiem w ręku oczekujesz jego kolejnego przyjęcia urodzinowego w nadziei na cudowną przemianę – możesz się bardzo rozczarować. Niestety, bunt dwulatka to nie jedyny, choć...

zobacz »

Dziecko 15 miesięcy

Nataniel ma 15 miesięcy i chodzi stabilniej niż 3 miesiące temu, kiedy obchodził swoje pierwsze urodziny. Umie także pochylić się, podnieść piłkę z podłogi i rzucić ją nie tracąc przy tym równowagi. Nataniel coraz częściej...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam, wczoraj moja 6-mczna córka miała szczepienie na wzw szczepionką Engerix. Pani pielęgniarka powiedziała, by nie wystawiać dziecka na słońce przez 3 dni. Moje pytanie brzmi - dlaczego? Mam dwoje starszych dzieci i nikt mi o tym nie...

zobacz »

Witam serdecznie! U mojej 2 letniej córki zauważyłam, albo może powinnam napisać, że mam wrażenie, iż jej kolana zbiegają się ku sobie a jedną nogę chodząc dziwnie wykręca do środka. Nie wiem, czy powinnam się już zgłosić do...

zobacz »

Tagi: