Pierwszy miesiąc
Przez pierwszy miesiąc silnie dzielą się komórki, które będą tworzyć wszystkie układy nowego człowieka. Dzieje się to w ogromnym tempie – zapłodnione jajeczko po przylgnięciu do ścianki macicy w ciągu paru dni przypomina z wyglądu owoc morwy – to stadium nazywane jest „morulą”. Jest jednak maleńkie, jak koniuszek szpilki! Niemal niezauważalne gołym okiem, wywołuje wiele zmian w organizmie kobiety – po tygodniu mały człowiek ma już ok. 100 komórek i zaczyna „wysyłać informacje” do mózgu mamy, które powodują zatrzymanie cyklu miesięcznego. W tym czasie wydzielający się w większej ilości progesteron sprawia, że mięśnie są bardziej wiotkie – szczególnie mięśnie układu moczowego i wydalniczego – dlatego nierzadko świeżo upieczone przyszłe mamy odwiedzają łazienkę bardzo często. Sposób reakcji kobiecego organizmu przypomina obronę warownego zamku – dla ciała bowiem embrion oznacza dodatkowe obciążenie, wiele niecodziennych zmian i przymusowe „dzielenie się” substancjami odżywczymi z powstającym człowiekiem. Po trzech tygodniach maleństwo mierzy już 0,5 cm – zaczyna bić serce i zawiązują się najważniejsze narządy – mózg, nerki, wątroba. Rozwijający się rdzeń kręgowy i mózg są proporcjonalnie większe od reszty narządów, co nadaje embrionowi kształt dużej kijanki. Embrion składa się z trzech tzw. listków zarodkowych – pierwszy tworzy układ nerwowy oraz skórę, drugi – układ pokarmowy, trzustkę, tarczycę i wątrobę a trzeci szkielet, układ krwionośny, moczowy, płciowy oraz większość mięśni i tkankę łączną.
W drugim miesiącu
Serduszko dziecka bije w ciele malucha – czujne ucho tego nie wyśledzi, ale w gabinecie lekarskim na pewno będziesz w stanie usłyszeć jego pracę. Jest to 60 – 70 uderzeń na minutę, czyli tak, jak serce dorosłego. W późniejszym okresie rozwoju tempo to będzie się zwiększać. Kolejnym bardzo ważnym narządem są płuca – zaczynają się rozwijać. Mózg i rdzeń kręgowy nabierają ostatecznej formy – dzięki impulsom elektrycznym wysyłanym przez ośrodek nerwowy zaczynają poruszać się mięśnie. Płód ma także osiem z dziesięciu kręgów w kręgosłupie. Nerki schodzą na „z góry upatrzone pozycje” i już niedługo rozpoczną oczyszczanie organizmu, czyli swoją pracę. W następnych miesiącach mały pasażer będzie bardzo szybko rósł, pomogą mu w tym hormony wydzielane przez tworzącą się właśnie tarczycę i nadnercza. Embrion zaczyna przyjmować bardziej „ludzką” postać – zaczynają rosnąć kości i skóra.
Koniec pierwszego trymestru
Na zakończenie pierwszego trymestru nasze maleństwo w cudowny sposób staje się aktywne – mięśnie działają, nóżki zaczynają kopać – kobiety, które są w kolejnej ciąży często już wtedy zaczynają czuć ruchy dziecka. Pod rosnącymi powiekami formują się części oka – siatkówka, soczewka i rogówka. Jeszcze długo pozostaną zamknięte, ale kiedy maluszek otworzy oczy, będą już gotowe do spoglądania na nasz świat. Wzrok dziecka po urodzeniu będzie się zaostrzać, dopiero pod koniec trzeciego miesiąca osiągając stan widzenia osoby dorosłej. Rozwija się także jama ustna, gardło, wargi i zawiązki zębów oraz ręce wraz z palcami. Teraz układy, które powstały, będą się doskonalić – a maluszek, przeistaczać się w coraz większego i silniejszego.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











