GDZIE POWSTAJE WITAMINA D?
Witamina D powstaje w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Pod wpływem promieni słonecznych prowitamina D obecna w skórze przekształca się w witaminę D. To tzw. synteza skórna, która powinna zaspokajać mniej więcej 80 proc. dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. Jednak ze względu na niebezpieczne promieniowanie UV powinno się chronić dzieci przed bezpośrednim działaniem słońca. Dlatego też latem najlepszy jest dla nich półcień. Dodatkowo należy smarować im skórę kremem z filtrem. Nie należy jednak przesadzać tutaj z jego wysokością (wystarczy 20–30 SPF), właśnie dlatego, by całkiem nie zablokować syntezy skórnej witaminy D. Niestety jesień i zima sprawiają, że do skóry dociera mniej promieni słonecznych, a więc witaminy D jest za mało.
JAKIE SĄ SKUTKI NIEDOBORU WITAMINY D?
Brak witaminy D (awitaminoza) powoduje wiele nieprawidłowości w rozwoju i funkcjonowaniu organizmu:
- Przede wszystkim niedobór witaminy D jest przyczyną występowania krzywicy u dzieci i młodzieży, a także u dorosłych. W wyniku tej choroby, powstałej z powodu braku fosforu i wapnia, kości ulegają zniekształceniu i osłabieniu, wykrzywiają się pod wpływem ciężaru ciała szybko rosnącego dziecka. Kości i nadgarstki stają się powiększone, klatka piersiowa zaczyna przypominać pierś gołębia, u dzieci powstają opóźnienia we wzroście zębów. Poza tym poci się ono częściej i staje się nadmiernie aktywne. Dlatego też tak ważny jest kontakt dziecka ze światłem słonecznym, a w sytuacji jego niedoboru uzupełnianie tej witaminy w pożywieniu i odpowiednich preparatach. U tych ludzi dorosłych, którzy mają utrudniony dostęp do słońca lub spożywają produkty pozbawione witaminy D, może pojawić się rozmiękczenie kości, zwane osteomalacją, które prowadzi do częstych złamań i skrzywień układu kostnego.
- Niedobór witaminy D u dorosłych sprzyja powstawaniu osteoporozy. Polega ona na zmniejszeniu się masy i gęstości kości, co prowadzi do zwyrodnienia układu kostnego w wyniku ubywania wapnia z organizmu. Kości stają się porowate, kruche i łamliwe. Chorzy (najczęściej kobiety) mają przy tym zniekształconą sylwetkę.
- Zbyt mała ilość witaminy D (podobnie jak brak witaminy A) może powodować zapalenie spojówek, a także stany zapalne skóry.
- Osłabienie organizmu spowodowane między innymi brakiem witaminy D (a także A i C) prowadzi do zmniejszonej odporności na zaziębienia.
- Skutkiem niedoboru witaminy D bywa także pogorszenie słuchu.
- Bez witaminy D praca systemu nerwowego i mięśniowego jest utrudniona, gdyż reguluje ona odpowiedni poziom wapnia we krwi. Zwiększenie ryzyka powstawania chorób nowotworowych może być spowodowane również brakiem witaminy D.
- Osłabienie i wypadanie zębów jest następstwem braku wapnia i fosforu, co jest wynikiem niedoboru witaminy D.
KTO POWINIEN PRZYJMOWAĆ WITAMINĘ D
Niedobory witaminy D dotyczą nie tylko samych dzieci, ale także i dorosłych oraz kobiet ciężarnych. Problem tych niedoborów jest dość spory, biorąc pod uwagę, że z badań WHO wynika, że cierpi na nie połowa mieszkańców Ameryki Północnej i Europy Zachodniej.
Według najnowszych wskazań od drugiego trymestru dieta kobiety w ciąży powinna zawierać 800-1000 j.m. witaminy D. Zlecenie ewentualnej podaży powinno być jednak poprzedzone zbadaniem jej poziomu we krwi. Po narodzinach, przez cały pierwszy rok życia dziecko karmione piersią powinno dostawać 400 j.m. tej witaminy. Dzieci karmione butelką odpowiednią ilość mają w mleku modyfikowanym, które jest w nią wzbogacone.
Problem ten jest dość powszechny u osób starszych w wieku powyżej 65 lat w związku z ograniczonymi możliwościami zarówno wchłaniania witaminy przez przewód pokarmowy (z dietą), jak i syntezy skórnej (przy nasłonecznieniu). U seniorów powyżej 70 r.ż. efektywność skórnej produkcji witaminy D jest nawet 4-krotnie niższa niż u osób młodych, przy takiej samej ekspozycji na słońce.
GDZIE MOŻNA ZNALEŹĆ NATURALNĄ WITAMINĘ D?
Niewiele naturalnych produktów spożywczych zawiera naturalną witaminę D. Znaleźć je można w:
- rybach morskich (śledziu, szprotce, makreli, łososiu) oraz
tranie,
- a także w wątróbce,
- żółtku jajka,
- maśle,
- serach żółtych,
- tłustym mleku.
Może być ona także w wielu produktach modyfikowanych typu mleko dla niemowląt, jogurty, kaszki, soki stąd bardzo ważne jest czytanie etykiet produktów, bo jak było to już wcześniej wspomniane zbyt duża podaż tej witaminy jest szkodliwa.
Co powoduje witamina D?
- Wzmacnia odporność. Stwierdzono, że aktywna forma witaminy D3 (kalcytriol), powstająca pod wpływem działania promieni słonecznych, wspomaga makrofagi, to znaczy komórki z grupy krwinek białych, które sprawnie „pożerają” bakterie. Przeciwdziała też chorobom degeneracyjnym układu nerwowego i mięśniowego, w niektórych sytuacjach zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych, stymuluje zdolność regeneracji wątroby, a także pomaga w leczeniu atopowego zapalenia skóry.
- Ułatwia wchłanianie wapnia – stąd jej niedobór oznacza jego gorsze wchłanianie z przewodu pokarmowego, słabe kości (i zęby), co w przyszłości grozi ich łamliwością i osteoporozą.
- Zapobiega cukrzycy, czego dowodzą naukowcy z Manchesteru. Przeanalizowali oni wyniki badań na temat związku między witaminą D a ryzykiem zachorowania przez dzieci na cukrzycę i okazało się, że te parametry korelują ze sobą. Stwierdzili oni też, że w krajach, w których nasłonecznienie jest małe, cukrzyca występuje dużo częściej niż w położonych bliżej równika.
- Chroni przed alergią. I TO JUŻ PRZED NARODZINAMI. Istnieją badania potwierdzające, że niedobór witaminy D w czasie ciąży może zaburzać prawidłowy rozwój płuc i układu odpornościowego u dziecka. Może to się pogłębić po urodzeniu, ponieważ mleko kobiece zawiera zbyt mało witaminy D. Nawet niewielkie jej dawki przyjmowane w czasie ciąży zmniejszają ryzyko astmy u dziecka nawet o 40%. Okazało się, że u dzieci z udokumentowaną alergią i świszczącym oddechem znacznie częściej stwierdza się niedobór tej witaminy.
ILE WITAMINY D ZAWIERA MLEKO?
Szacuje się, że:
- Pokarm kobiecy: zawiera 1,5–8,0 j.m. witaminy D w 100 ml. To stanowczo za mało.
- Mleko modyfikowane początkowe: 40–60 j.m. witaminy D w 100 ml. Jeśli dziecko wypija codziennie ok. 800 ml mleka, to dodatkowe podawanie witaminy D nie jest potrzebne.
- Mleko następne: 56–76 j.m. witaminy D w 100 ml. To trochę mniej niż w mleku początkowym, ale dziecko może już jeść inne produkty bogate w witaminę D, np. ryby, twarogi. To wystarczy.
Autor: Redakcja dziecko24.pl










