dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

skalen

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Wady zgryzu u dziecka

08 luty 2012

Wady zgryzu u dziecka
Wady zgryzu są dość powszechnym zjawiskiem w naszym społeczeństwie. Jest ich wiele rodzajów, ale łączy je fakt, że żadne z nich nie jest defektem kosmetycznym ale problemem zdrowotnym, który ma wpływ na nasze życie.
Pozostawiane same sobie mogą sprawić, że dziecko, poza nieładnym uśmiechem, będzie miało kłopoty z prawidłowym wymawianiem niektórych głosek, ale doprowadzić mogą one też do chorób przyzębia, rozchwiania i wysuwania się zębów, kłopotów z trawieniem (którego gryzienie jest pierwszym etapem), ścierania się zębów, zaburzeń w rozwoju stawów skroniowo-żuchwowych.

Na szczęście praktycznie już od pierwszych dni życia dziecka możemy zadbać o to, by jego bezzębne dziąsła zapełniły się równymi rzędami zębów, które idealnie na siebie trafiają i nie odstają tam, gdzie nie powinny. Bardzo wiele czynników ma wpływ na jakość zgryzu naszych dzieci:

WŁAŚCIWE UKŁADANIE GŁÓWKI DZIECKA W OKRESIE NIEMOWLĘCYM


Na to, jak kształtuje się układ szczęk, duży wpływ ma sposób, w jaki układasz dziecko w łóżeczku, np. do snu. Jego główka nie może być ani zanadto uniesiona (bo wtedy opada, co powoduje nadmierne uciskanie szczęki), ani też nie może zbytnio lecieć do tyłu (gdyż wówczas dziecko śpi z otwartą buzią, żuchwa opada w tył, co sprzyja powstawaniu tzw. tyłozgryzu). Dziecko nie może więc leżeć ani na wysokiej, normalnej poduszce (w taki sposób niektórzy rodzice układają do snu dziecko śpiące w łóżku razem z nimi), ani też zupełnie płasko.

Ze względów bezpieczeństwa pod główkę niemowlęcia nie wolno jednak podkładać poduszeczki. Można natomiast lekko unieść materacyk, wkładając pod spód złożony kocyk (na taki zabieg dziecko jest gotowe, kiedy samodzielnie potrafi przekręcać się z boku na bok).

Należy też pilnować, by dziecko nie spało za często na jednym boku. Ciągły, wielogodzinny ucisk jednej strony twarzy może bowiem być przyczyną tzw. zgryzu krzyżowego.

Nie zaniedbuj też kontrolnych wizyt u stomatologa. Gdy lekarz zauważy, że zgryz malca wymaga korekty, wyśle was do ortodonty.

Dziecku, które nałogowo ssie kciuk, można kupić aparat ortodontyczny z kłującą wypustką. Nie przeszkadza on manewrować językiem, ale kłuje ssany palec.

SSANIE

Nie bez powodu jednym z argumentów przemawiających za karmieniem piersią jest zapobieganie wadom zgryzu. Buzia niemowlęcia, karmionego w ten sposób, układa się w fizjologicznej, naturalnej pozycji. Znaczenie ma też fakt, że mleko z piersi nie wypływa samo. Dziecko, by się najeść, musi się troszkę napracować ustami, dzięki czemu mięśnie dolnej i górnej szczęki prawidłowo się rozwijają i są w stanie utrzymać kości we właściwej pozycji.

W przypadku karmienia butelką te defekty bywają. Dlaczego? Mleko ze smoczka zwykle płynie szybko, dziecko ssie bez trudu, przez co mięśnie żuchwy są słabiej wykształcone. Dlatego jeśli karmisz w ten sposób, koniecznie zwróć uwagę na dwie sprawy. Po pierwsze, kształt smoczka – by szczęka dziecka układała się w prawidłowy sposób, smoczek musi mieć kształt kobiecego sutka (szeroką podstawę, wąski czubek) i tak jak on „pracować”, to znaczy wydłużać się, kiedy malec ssie, i powracać do pozycji wyjściowej, gdy przełyka. Nie bez znaczenia jest też rozmiar dziurki w smoczku – mleko nie powinno cieknąć z niego bez przeszkód, bo nie będzie to dobre dla żuchwy niemowlęcia. Dlatego smoczek zawsze dobieraj do wieku dziecka. Upewnij się również, że po odwróceniu butelki z mlekiem do góry dnem mleko nie cieknie z niej strumieniem, tylko powolutku kapie lub też w ogóle z niej nie wycieka.

KUBECZEK ZAMIAST BUTELKI?

Już w drugim półroczu życia lepiej podawać dziecku mleko i napoje w kubeczku z ustnikiem. Pijąc z butelki, niemowlęta wsuwają bowiem język między dziąsła, i jest to zupełnie naturalne, ale w pewnym wieku (tzn. około drugich, trzecich urodzin) może prowadzić do wad zgryzu. Picie z kubeczka pomaga zaś dziecku rozwijać sprawność mięśni żuchwy. Naukę można zacząć około 6. miesiąca życia. Najlepsze do tego celu będą zwykłe kubeczki dla niemowląt, małe i z brzegiem tak wyprofilowanym, że można prawidłowo go ułożyć na dolnej wardze dziecka, nie uciskając przy tym nosa. Brzeg kubeczka układamy na dolnej wardze, lekko przechylając, by sok dotarł do jego brzegu. Potem czekamy, aż górną wargą dziecko ściągnie sok do buzi. Nie stresuj się faktem, że wszystko wokół będzie tonąć w piciu, które dałaś dziecku. Na rynku wiele jest tzw. kubeczków z których picie wydobywa się tylko w czasie ssania ustnika, dzięki czemu wokół jest czysto a pragnienie zostaje zaspokojone.

ŻUCIE I GRYZIENIE


Gdy do menu dziecka wprowadzisz już stałe pokarmy, zadbaj o to, by stopniowo zmieniać ich konsystencję na taką, która wymaga żucia, a potem gryzienia. To konieczne, by prawidłowo ukształtował się zgryz i aparat mowy niemowlęcia. Od tego, kiedy dziecko zacznie żuć i gryźć, zależy, kiedy zacznie mówić, bo gdy gryzie (a nie połyka) pokarm, pracuje cały kompleks mięśni żuchwy, które dzięki temu rozwijają się i wzmacniają. Te same mięśnie będą mu potem potrzebne do mówienia. Dlatego kiedy tylko przyjdzie na to czas, zmieniaj konsystencję pokarmów– coraz mniej rozdrabniaj zupki, podawaj do rączki chrupki ryżowe i kukurydziane, gotowane jarzyny, herbatniki. Chrupka do rączki możesz dać od czasu do czasu już półrocznemu maluszkowi. Około 8.–10. miesiąca życia obiady i deserki nie muszą być już idealnie roztarte, mogą się w nich pojawiać niewielkie, ale miękkie cząsteczki warzyw i owoców, np. starte na tarce albo rozgniecione widelcem na talerzyku (nadal jednak dokładnie trzeba siekać mięso). Roczne dziecko nie powinno już jeść papek, powinno za to jadać zupy z pływającymi w nich kawałkami pokrojonych jarzyn, a na drugie danie dostawać mięso z jarzynami i radzić sobie z większymi cząstkami owoców.

ZAPOBIEGAJ SSANIU KCIUKA


Nałogowe ssanie kciuka to dla prawidłowego rozwoju zgryzu olbrzymie zagrożenie. Może powodować tzw. zgryz otwarty, kiedy górne zęby są kciukiem wypychane na zewnątrz, a podniebienie w tylnej części robi się wąskie i wysokie. Niestety, w odróżnieniu od smoczka gryzaczka kciuk jest zawsze pod ręką i od jego ssania naprawdę bardzo trudno będzie ci oduczyć dziecko. Jeśli widzisz, że dziecko w chwili senności albo stresu pakuje palec do buzi, lepiej podsunąć mu smoczek – dobrze wyprofilowany, tzn. krótki i wypukły (a nie płaski i długi) – taki nie wyrządzi zgryzowi krzywdy, a w przyszłości dużo łatwiej będzie z nim skończyć. Możesz też starać się odwrócić jego uwagę i skupić ją na jakiejś innej czynności czy widoku. A jeśli dziecko już ssie palec? Im prędzej z tego zrezygnuje, tym lepiej dla zgryzu. Na większość dzieci nie działają niestety, gorzkie lakiery i płyny do smarowania palca. W takim wypadku można zaszyć rękawy piżamki i naszyć na rękawku kawałek szorstkiego materiału, by maluszek w zamian nie zaczął ssać materiału.

WŁAŚCIWA HIGIENA ZĘBÓW


Dla prostych ząbków ważne jest także to, by w buzi nie było próchnicy. Nieleczona próchnica może w skrajnych przypadkach doprowadzić do tego, że kilkulatkowi trzeba będzie usunąć jeden lub nawet kilka ząbków. Jeśli w miejscu wyrwanego zęba pozostanie puste miejsce, sąsiednie mogą się przemieszczać. Oczywiście są sposoby na to, żeby zmniejszyć ryzyko wady zgryzu powstającej na skutek takich sytuacji, ale znacznie lepszym, mniej stresującym i tańszym rozwiązaniem będzie sumienne szczotkowanie ząbków. Zachęcanie dziecka do takiego rytuału może mieć swój początek już podczas zakupienia pierwszej szczoteczki, pasty i kubeczka. Pamiętaj, że szczotkowanie powinno zawsze odbywać się pod twoim nadzorem nawet u bardziej samodzielnego dziecka – dotyczy to względów bezpieczeństwa jak i kontroli czy wykonywane jest prawidłowo – technika mycia jest tutaj bardzo ważna.

Autor: Redakcja dziecko24.pl


Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Witamina D pod lupą

W przypadku witaminy D rodzice z reguły mają dużo pytań: co ona powoduje?, czy podawać ją dziecku czy też nie? jeśli tak to ile? gdzie się ona znajduje? Czy jej nadmiar jest szkodliwy? Są to pytania jak najbardziej właściwe z uwagi,...

zobacz »

Leczenie dysplazji stawów biodrowych

Celem leczenia dysplazji jest stworzenie warunków do pełnego i prawidłowego ukształtowania się stawu biodrowego: główka kości musi być centralnie utrzymana w panewce, panewka dokładnie pokrywać główkę kości, a torebka stawowa...

zobacz »

Zmiany skórne w czasie ciąży cz. II

W czasie ciąży ciało kobiety ulega wielkim przemianom. Piersi zwiększają swój rozmiar, płaski dotąd brzuch nabiera okrągłych kształtów, także skóra przyszłej mamy zmienia swój wygląd. Przebarwienia, wypryski i obrzmienia...

zobacz »

Niemowlę 4 miesiące

Nataniel skończył właśnie 4 miesiące i jest szczęśliwym i ciekawskim chłopcem, gotowym do badania otaczającego go świata.Gdy Nataniel leży na brzuchu, możemy podziwiać dobrą kontrolę głowy. Chłopiec może patrzeć prosto przed...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam, wczoraj moja 6-mczna córka miała szczepienie na wzw szczepionką Engerix. Pani pielęgniarka powiedziała, by nie wystawiać dziecka na słońce przez 3 dni. Moje pytanie brzmi - dlaczego? Mam dwoje starszych dzieci i nikt mi o tym nie...

zobacz »

Witam serdecznie! U mojej 2 letniej córki zauważyłam, albo może powinnam napisać, że mam wrażenie, iż jej kolana zbiegają się ku sobie a jedną nogę chodząc dziwnie wykręca do środka. Nie wiem, czy powinnam się już zgłosić do...

zobacz »

Tagi: