Spóźnione załamanie
U około 10% młodych mam depresja może podstępnie pojawić się po kilku tygodniach, a nawet miesiącach po porodzie. Bardziej podatne na nią są kobiety, które cierpiały kiedyś na zaburzenia nerwowe lub nie miały dobrych relacji ze swoimi rodzicami. Może wystąpić, gdy narodzinom dziecka towarzyszą trudne sytuacje życiowe, np. utrata pracy czy rozstanie z partnerem. Depresja może być też wywołana tym, że czujesz się osamotniona, przepracowana, odcięta od przyjaciół.
Nagle zaczynasz być nieszczęśliwa. Płacz dziecka irytuje cię. Obwiniasz malucha za to, że pozbawił cię życiowej energii. Pojawiają się bezsenność, brak apetytu, zniechęcenie. Na dodatek dręczy cię poczucie winy, że nie kochasz dziecka tak mocno jak powinnaś, boisz się tego, że już tak zostanie.
Nie bądź sama
Nie zamykaj się z depresją w czterech ścianach. Pozwól sobie pomóc. Dobry kontakt z rodziną, partnerem, przyjaciółmi pozwoli łatwiej przezwyciężyć kryzys. Dużo z nimi rozmawiaj, mów o swoich obawach, jak trzeba, wypłakuj się na ramieniu. Jeśli nikt ze znajomych nie potrafi ci pomóc, a objawy depresji nie ustępują, nie wahaj się skorzystać z pomocy telefonu zaufania czy grup wsparcia dla młodych mam. Dzięki temu szybciej odnajdziesz się w roli szczęśliwej mamy.
Potrzeba leczenia
Niestety często najbliżsi nie dostrzegają problemów związanych z depresją poporodową. Traktują ją jako fanaberię, wytwór kobiecej wyobraźni. A właśnie w tej sytuacji młoda mama najbardziej potrzebuje wsparcia i opieki ze strony najbliższych. Jednak gdy widzi reakcję otoczenia, wstydzi się tego, co się z nią dzieje. Niezrozumiana cierpi bardzo długo, gdyż nieleczona depresja poporodowa może trwać nawet dwa lata. Z pomocą bliskich, a w razie konieczności, specjalisty, mija nie później niż po pół roku.
Depresja szkodzi dziecku
Depresja nie tylko przynosi cierpienie kobiecie, ale jest także niebezpieczna dla prawidłowego rozwoju dziecka. Kobiety z depresją poporodową nie potrafią okazywać maluchowi uczuć, sprawia im trudność zrozumienie jego potrzeb. Zdarza się, że nie chcą przebywać z dzieckiem, zachowują się wobec niego wrogo. Nic dziwnego, że takie postępowanie matki powoduje, że niemowlę nie czuje się kochane, akceptowane, zaczyna skrywać swoje potrzeby. Towarzyszy mu uczucie rozczarowania. Pojawiają się zaburzenia w jego zachowaniu. Skutki tego są poważne i mogą negatywnie wpłynąć na całe życie dziecka. Najpierw ma ono problemy w kontakcie z matką, a gdy jest starsze mogą pojawić się trudności z wchodzeniem w bliskie związki z innymi ludźmi. Dlatego tak ważne jest, aby młoda mama potrafiła rozpoznać depresję poporodową oraz nie bała się wszelkimi sposobami walczyć z nią.
Autor: Redakcja dziecko24.pl











