dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • SymbioticPlus
  • Enteromax
Konkursy

Galeria zdjęć konkursowych

iwonawiesiolek

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Stulejka u dziecka

Stulejka u dziecka
Stulejka, czyli zwężenie napletka, występuje u wielu niemowlaków. Choć jest to powszechna przypadłość, rodzice często nie wiedzą, jak właściwie postępować. Rozwiewamy wątpliwości wokół wielkiej sprawy małego siusiaka.

Ze stulejką mamy do czynienia, jeśli ściągnięcie fałdu skóry przykrywającego siusiaka tak, by odsłoniła się żołądź, jest niemożliwe (stulejka całkowita) lub utrudnione (stulejka częściowa). Cały problem w definicji stulejki polega na tym, że może mieć ona zarówno charakter fizjologiczny, jak i patologiczny.

STULEJKA FIZJOLOGICZNA

Zdecydowana większość chłopców rodzi się ze stulejką – napletek jest mocno sklejony mastką z żołędzią penisa. Jak twierdzą specjaliści, jest to całkowicie naturalne i w żadnym wypadku, do ukończenia przez dziecko 1 roku życia nie należy tego stanu „poprawiać”. Czasem rodzice, słysząc „złote rady” od znajomych czy członków rodziny próbują zsuwać napletek u paromiesięcznego brzdąca – jest to jednak nie tylko zupełnie niepotrzebne, ale też niebezpieczne. Aż do trzeciego – czwartego roku życia mastka sklejająca napletek z żołędzią ma prawo się stopniowo wymywać i rozpuszczać. W takim przypadku jedyne, co powinni robić rodzice, to dbać o prawidłową pielęgnację dziecka – obmywanie siusiaka z zewnątrz, bez prób „dostania się” pod skórkę oraz pilnowanie, by do ujścia cewki moczowej nie dostał się kał.

STULEJKA PATOLOGICZNA (WŁAŚCIWA)

Stulejka właściwa może powstawać na różne sposoby. Choć kiedyś uważano, że jej występowanie jest tylko wrodzone, pogląd na tę sprawę znacząco się zmienił i specjaliści ostrzegają – stulejkę właściwą można spowodować niewłaściwą pielęgnacją! Bardzo rzadkie zmienianie pampersów, które doprowadzają do stanów zapalnych cewki moczowej, żołędzi i napletka. Dopuszczanie do zabrudzenia cewki moczowej kałem czy właśnie próby usilnego ściągania napletka u niemowląt i małych dzieci – takie postępowanie może przyczynić się do powstania problemu. Ściąganie napletka „na siłę” jest nadzwyczaj niebezpieczne – nawet, jeśli uda się, zwykle bolesnym dla dziecka sposobem odsłonić żołądź, może dojść do pęknięcia napletka, naderwania wędzidełka czy uszkodzenia powierzchni żołędzi. W efekcie pęknięty napletek bliznowacieje i znowu ulega zwężeniu, tworząc stulejkę patologiczną – choć wystarczyłoby dać dziecku trochę czasu.

Czasem jednak stulejka właściwa występuje już u niemowlaków i w takich przypadkach czekanie na samoistne rozwiązanie problemu nie ma najmniejszego sensu. Kiedy udać się do lekarza? Zdecydowanie wtedy, kiedy napletek jest tak wąski, że uniemożliwia oddawanie moczu. Maluch wyraźnie cierpi przy każdym siusianiu, mocz wypływa bardzo cienkim strumieniem lub na końcu siusiaka tworzy się coś w rodzaju balonika (oznacza to zaleganie moczu pod napletkiem).

ZANIM UDAMY SIĘ DO LEKARZA

Gdy dziecko skończyło już rok, można próbować stopniowo ściągać napletek. Niektórzy specjaliści polecają co wieczór delikatnie ściągać skórkę, nigdy jednak tak, by sprawić dziecku ból. Inni z kolei radzą, by z przylegającym napletkiem walczyć co dwa – trzy miesiące, również jednak tylko tak, aby nie było to przykre dla dziecka. W jednym zarówno urolodzy, jak i chirurdzy są zgodni – najlepiej robić to w trakcie kąpieli smyka, gdy ciepło i nawilżenie ułatwiają próby ściągnięcia napletka.

DO LEKARZA

Jeśli nasze próby nie przyniosły żadnych rezultatów, a dziecko skończyło już trzy lata, warto udać się do lekarza. Dobry specjalista oceni prącie dziecka i stwierdzi, czy rzeczywiście mamy do czynienia ze stulejką, czy może przyczyną jest sklejenie napletka z żołędzią. W drugim przypadku problem jest łatwiejszy do rozwiązania – wystarczy, że lekarz odklei napletek. Gdy jednak mamy do czynienia ze stulejką właściwą, najpewniej staniemy przed koniecznością zabiegu chirurgicznego. Choć brzmi to groźnie, zabieg ten nie jest skomplikowany i dziecko szybko wraca do zdrowia. Ze względu na znaczenie precyzji lekarza konieczne jest jednak zastosowanie znieczulenia ogólnego.


Autor: Redakcja dziecko24.pl


Zobacz podobne materiały:

Konkurs "Jesień z Enteromaxem"

Droga Mamo, Drogi Tato! Tak, skończyło już się lato i jesieni przyszła plucha, gdy deszcz pada, gdy wiatr dmucha. Lecz się nie smuć, proszę, wcale, możesz spędzić czas wspaniale, jeszcze dzisiaj zaproś Szkraby do Konkursu, do...

zobacz »

Adopcja - formalności

Podjęcie decyzji o adopcji wymaga dojrzałości, świadomości wystąpienia problemów oraz wspólnej decyzji. Wszystko to jest nie lada wyzwaniem dla przyszłych rodziców. W dodatku, kiedy już przejdą przez masę wątpliwości i w końcu...

zobacz »

Ciąża a... papierosy, alkohol, leki

Czasem zdarza się, że test ciążowy jeszcze nie wskazał ciąży, mimo jej istnienia. W innych przypadkach stan błogosławiony nawet nie był spodziewany. A czasami plamienie implantacyjne uważane jest za miesiączkę – więc wydaje się,...

zobacz »

"Bezstresowe" wychowanie dziecka

Bezstresowe wychowanie coraz częściej kojarzy nam się z nieprzyjemnym „rezultatem” w postaci rozpieszczonego, agresywnego i roszczeniowego kilkulatka. Jak jednak podkreślają psychologowie, wynika to nie tyle z samego wprowadzenia...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam. Czy przy anginie występuje także kaszel? Pozdrawiam.

zobacz »

Dzień dobry. Piszę z zapytaniem, ile 2-letnie dziecko powinno pić mleka? Synek pije rano szklankę, wieczorkiem kakao też szklankę, zdarza się, że po południu woła mleczko, czy to nie za dużo? Proszę o radę. Dziękuję.

zobacz »

Tagi: