dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • SymbioticPlus
  • Enteromax
Konkursy

Galeria zdjęć konkursowych

opal1977

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Stulejka u dziecka

Stulejka u dziecka
Stulejka, czyli zwężenie napletka, występuje u wielu niemowlaków. Choć jest to powszechna przypadłość, rodzice często nie wiedzą, jak właściwie postępować. Rozwiewamy wątpliwości wokół wielkiej sprawy małego siusiaka.

Ze stulejką mamy do czynienia, jeśli ściągnięcie fałdu skóry przykrywającego siusiaka tak, by odsłoniła się żołądź, jest niemożliwe (stulejka całkowita) lub utrudnione (stulejka częściowa). Cały problem w definicji stulejki polega na tym, że może mieć ona zarówno charakter fizjologiczny, jak i patologiczny.

STULEJKA FIZJOLOGICZNA

Zdecydowana większość chłopców rodzi się ze stulejką – napletek jest mocno sklejony mastką z żołędzią penisa. Jak twierdzą specjaliści, jest to całkowicie naturalne i w żadnym wypadku, do ukończenia przez dziecko 1 roku życia nie należy tego stanu „poprawiać”. Czasem rodzice, słysząc „złote rady” od znajomych czy członków rodziny próbują zsuwać napletek u paromiesięcznego brzdąca – jest to jednak nie tylko zupełnie niepotrzebne, ale też niebezpieczne. Aż do trzeciego – czwartego roku życia mastka sklejająca napletek z żołędzią ma prawo się stopniowo wymywać i rozpuszczać. W takim przypadku jedyne, co powinni robić rodzice, to dbać o prawidłową pielęgnację dziecka – obmywanie siusiaka z zewnątrz, bez prób „dostania się” pod skórkę oraz pilnowanie, by do ujścia cewki moczowej nie dostał się kał.

STULEJKA PATOLOGICZNA (WŁAŚCIWA)

Stulejka właściwa może powstawać na różne sposoby. Choć kiedyś uważano, że jej występowanie jest tylko wrodzone, pogląd na tę sprawę znacząco się zmienił i specjaliści ostrzegają – stulejkę właściwą można spowodować niewłaściwą pielęgnacją! Bardzo rzadkie zmienianie pampersów, które doprowadzają do stanów zapalnych cewki moczowej, żołędzi i napletka. Dopuszczanie do zabrudzenia cewki moczowej kałem czy właśnie próby usilnego ściągania napletka u niemowląt i małych dzieci – takie postępowanie może przyczynić się do powstania problemu. Ściąganie napletka „na siłę” jest nadzwyczaj niebezpieczne – nawet, jeśli uda się, zwykle bolesnym dla dziecka sposobem odsłonić żołądź, może dojść do pęknięcia napletka, naderwania wędzidełka czy uszkodzenia powierzchni żołędzi. W efekcie pęknięty napletek bliznowacieje i znowu ulega zwężeniu, tworząc stulejkę patologiczną – choć wystarczyłoby dać dziecku trochę czasu.

Czasem jednak stulejka właściwa występuje już u niemowlaków i w takich przypadkach czekanie na samoistne rozwiązanie problemu nie ma najmniejszego sensu. Kiedy udać się do lekarza? Zdecydowanie wtedy, kiedy napletek jest tak wąski, że uniemożliwia oddawanie moczu. Maluch wyraźnie cierpi przy każdym siusianiu, mocz wypływa bardzo cienkim strumieniem lub na końcu siusiaka tworzy się coś w rodzaju balonika (oznacza to zaleganie moczu pod napletkiem).

ZANIM UDAMY SIĘ DO LEKARZA

Gdy dziecko skończyło już rok, można próbować stopniowo ściągać napletek. Niektórzy specjaliści polecają co wieczór delikatnie ściągać skórkę, nigdy jednak tak, by sprawić dziecku ból. Inni z kolei radzą, by z przylegającym napletkiem walczyć co dwa – trzy miesiące, również jednak tylko tak, aby nie było to przykre dla dziecka. W jednym zarówno urolodzy, jak i chirurdzy są zgodni – najlepiej robić to w trakcie kąpieli smyka, gdy ciepło i nawilżenie ułatwiają próby ściągnięcia napletka.

DO LEKARZA

Jeśli nasze próby nie przyniosły żadnych rezultatów, a dziecko skończyło już trzy lata, warto udać się do lekarza. Dobry specjalista oceni prącie dziecka i stwierdzi, czy rzeczywiście mamy do czynienia ze stulejką, czy może przyczyną jest sklejenie napletka z żołędzią. W drugim przypadku problem jest łatwiejszy do rozwiązania – wystarczy, że lekarz odklei napletek. Gdy jednak mamy do czynienia ze stulejką właściwą, najpewniej staniemy przed koniecznością zabiegu chirurgicznego. Choć brzmi to groźnie, zabieg ten nie jest skomplikowany i dziecko szybko wraca do zdrowia. Ze względu na znaczenie precyzji lekarza konieczne jest jednak zastosowanie znieczulenia ogólnego.


Autor: Redakcja dziecko24.pl


Zobacz podobne materiały:

Wnętrostwo - duży problem małych chłopców

Wnętrostwo, czyli niezstąpienie jednego lub obu jąder do moszny, to problem kilku tysięcy małych chłopców rocznie. Sprawa jest o tyle poważna, że jeśli jądra nie znajdą się w odpowiednim miejscu w ciągu pierwszych trzech miesięcy...

zobacz »

Moje dziecko ma wszy

Odkryliście, że wasze dziecko ma na głowie niemile widzianych „towarzyszy”? Spokojnie – znamy sposoby na pozbycie się wszy. Jeśli sądzicie, że problem wynika z waszej niewłaściwej pielęgnacji – nie ma powodu do obaw, to nie wasza...

zobacz »

Niechęć dziecka do kąpieli

Teoretycznie wszystkie dzieci uwielbiają kąpiele. Praktycznie jest spora szansa na to, że to właśnie Twoja pociecha będzie „wyjątkiem od reguły” i na widok wanny zacznie ćwiczyć moc swojego gardła. Jeśli myślisz, że „ona tak po...

zobacz »

Wybieramy prezent dla dziecka cz.II

W pierwszej części artykułu pisaliśmy o ciekawych i sprawdzonych pomysłach na prezent dla rocznego brzdąca. Gdy jednak planujemy zakup upominku dla starszego smyka, sprawa wydaje się trudniejsza – w końcu dziecko w tym wieku to już...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam. Czy przy anginie występuje także kaszel? Pozdrawiam.

zobacz »

Dzień dobry. Piszę z zapytaniem, ile 2-letnie dziecko powinno pić mleka? Synek pije rano szklankę, wieczorkiem kakao też szklankę, zdarza się, że po południu woła mleczko, czy to nie za dużo? Proszę o radę. Dziękuję.

zobacz »

Tagi: