dziecko24.pl - porady pediatryczne online

Logowanie: Rejestracja

Jesteś tutaj: Strona główna > Artykuły

Partnerzy Strategiczni

  • Polfa Warszawa
  • Sequoia Science For Health And Life
  • Polfa Łódź

Galeria zdjęć konkursowych

ikierka5

» Zobacz inne zdjęcia

Kategoria: Zdrowie dziecka

Zespół złego wchłaniania

20 sierpień 2008

Zespół złego wchłaniania
Twój maluszek je jak za dwóch, do tej pory dobrze się rozwijał, jednak od jakiegoś czasu siatka centylowa ani drgnie? Mimo, że dziecko potrafi zjeść całą miseczkę zupki na obiad lub duży słoiczek deseru? Coraz częściej jest też rozdrażnione, łatwo wpada w zły nastrój, stało się marudne. Do tego te cuchnące kupki – bardzo obfite, luźne i smoliste... Jeśli u twojego malca występują podobne objawy, zgłoś się do lekarza – być może ma on zespół złego wchłaniania.


Co to takiego?

 

Organizm każdego człowieka funkcjonuje prawidłowo, ponieważ pobiera z pokarmu wszelkie potrzebne mu substancje odżywcze, takie jak np. białko, witaminy, żelazo itp. Układ pokarmowy trawi, czyli rozkłada na czynniki pierwsze skomplikowane struktury, z których złożone są przyjmowane pokarmy. Dopiero wówczas możliwe jest wchłonięcie przez organizm niezbędnych mu substancji. Proces ten zachodzi w jelicie cienkim, które zbudowane jest z kosmków jelitowych, wyglądających jak maleńkie wypustki. Ponieważ są one bardzo delikatne, łatwo ulegają podrażnieniom. Gdy pojawia się stan zapalny, wywołany np. częstym przyjmowaniem antybiotyków, infekcją pasożytami czy bakteriami, nietolerancją organizmu na krowie mleko czy gluten, kosmki jelitowe są wyniszczane, a organizm pozbawiony możliwości pobierania odżywczych substancji z pożywienia.

Zespół złego wchłaniania występuje zarówno u dzieci, jak i u dorosłych, jednak dojrzały organizm nieporównywalnie lepiej sobie z nim radzi. Tymczasem młodziutki organizm dziecka znajduje się przecież w okresie najgwałtowniejszego rozwoju, dlatego jego zapotrzebowanie na składniki odżywcze jest wówczas największe. Jeśli podejrzewasz u swojego maluszka zespół złego wchłaniania, jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem. Zbagatelizowanie tego problemu może doprowadzić do bardzo silnej anemii u dziecka, osłabienia i wyniszczenia jego organizmu. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do zaburzenia równowagi elektrolitowej i zaników mięśniowych.

Diagnoza


Aby zdiagnozować występowanie zespołu złego wchłaniania, wykonuje się badanie kału i krwi. Sprawdza się, czy w kale znajdują się pasożyty jelitowe, czy występuje podwyższona zawartość tłuszczu oraz źle strawiony pokarm. Z kolei dzięki badaniu krwi można stwierdzić, czy w organizmie znajdują się odpowiednie ilości białka, witamin i soli mineralnych.

Leczenie i dieta


Najczęstszymi przyczynami zespołu złego wchłaniania okazują się: białko mleka krowiego oraz gluten. Jeśli więc lekarz potwierdzi u dziecka tę dolegliwość, poleci wykluczyć z jadłospisu produkty, które wywołują stan zapalny jelita cienkiego, przez co kosmki są wyniszczane. Rodzice powinni także udać się z maluchem do poradni zaburzeń odżywiania, gdzie specjaliści pomogą ułożyć odpowiednią dietę dla dziecka i całej rodziny. Powiedzą też, jakich produktów należy się bezwzględnie wystrzegać i czym je zastąpić – na przykład w przypadku alergii na gluten (cekalii), gdy maluszek nie może jeść pokarmów mącznych i kaszy (bo zawierają one białko z ziaren pszenicy, żyta, owsa lub jęczmienia). W zasadzie leczenie polega na wykluczeniu z jadłospisu tych substancji, które powodują stan zapalny i uzupełnieniu niezbędnych składników pokarmowych. W ciężkich przypadkach lekarz może polecić podawanie żelaza lub witamin, a gdy pojawia się stan zapalny – przepisać dziecku antybiotyk. Ścisłe przestrzeganie zaleceń dietetycznych pozwala uniknąć kłopotów zdrowotnych.

Na szczęście w Polsce działa wiele towarzystw dla rodziców, których dzieci są na diecie bezmlecznej lub bezglutenowej. Na forach internetowych takich grup można uzyskać wiele pomocnych porad. Także rynek spożywczy oferuje mnóstwo produktów bez glutenu, w specjalnych sklepach można dostać bezglutenowy makaron, kukurydziane ciasteczka, chleby, a nawet batoniki. Życie maluszka na takiej diecie może więc być całkiem przyjemne, a po pierwszym okresie przyuczania się do nowego sposobu odżywiania, rodzina z pewnością polubi np. spaghetti z bezglutenowym makaronem, czy zupę pomidorową z ryżem (dla malca oczywiście bez śmietany).

Rodzice powinni zwracać też baczną uwagę na składniki kupowanych produktów, czytać uważnie etykiety. Najtrudniejsze okazuje się często nauczenie całej rodziny, że malec nie może jeść niektórych pokarmów. Babciom i ciociom bardzo ciężko zrozumieć, że nawet jedno ciasteczko może wywołać u smyka nieprzyjemne powikłania! Dlatego konsekwencja rodziców jest w tym wypadku bardzo ważna.


Autor: Redakcja Dziecko24.pl

 

Drukuj

Zobacz podobne materiały:

Problemy ze słuchem u małych dzieci

Dziecko słyszy od pierwszych chwil narodzin, a właściwie dużo wcześniej, bo już między 12. a 16. tygodniem życia płodowego - nieobcy jest dla niego szum krwi przepływającej przez łożysko.

zobacz »

Wady zgryzu u dziecka

Wady zgryzu są dość powszechnym zjawiskiem w naszym społeczeństwie. Jest ich wiele rodzajów, ale łączy je fakt, że żadne z nich nie jest defektem kosmetycznym ale problemem zdrowotnym, który ma wpływ na nasze życie.

zobacz »

Pokój przedszkolaka

Choć rodzicom wydaje się, że ledwo co wybierali niemowlęce meble, pościel i akcesoria, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że oto nadszedł już czas, aby zmienić wystrój dziecięcego pokoju na „doroślejszy” - czyli...

zobacz »

Atopowe zapalenie skóry

Czym jest atopowe zapalenie skóry?Atopowe zapalenie skóry, czyli egzema, jest przewlekłym stanem zapalnym skóry powodującym jej zaczerwienienie, suchość, łuszczenie się i swędzenie.Dokładna przyczyna atopowego zapalenia skóry nie jest...

zobacz »

Zobacz podobne pytania:

Witam:) Mam takie dość dziwne pytanie, nie wiem jak mam zrobić dziecku mleko modyfikowane z kaszą manną, gdyż ją się gotuje na mleku, np. z kartonu a przecież mój synek takiego mleka nie pije, to jak ja mam to zrobić? Najpierw...

zobacz »

Witam. Mój synek (14 m) w sobotę zaczął gorączkować (39,5) i miał biegunkę, byliśmy u lekarza i stwierdził, że to chyba wirus... Na dzień dzisiejszy gorączka nie występuje, ale za to robi często luźną kupę (do wczoraj była...

zobacz »

Tagi: