W oparciu o podane kryteria znaleźliśmy 1 160 odpowiedzi prezentowanych poniżej:
« Początek · Poprzedni · 1 2 3 ... 230 231 232 · Koniec »
-
19 październik 2006
Mam trzy tygodniowa córeczkę. Karmię piersią i w związku z tym w nozdrzach Oli gromadzi się mleko podczas karmienia. Część wypływa, ściagam gruszką ale nie wszystko. Mała podczas każdego karmienia charczy. Mam wrażenie że z tego powodu denerwuje się i bardzo nerwowo ssie pierś. Dzisiaj w nocy zapodałam jej do noska sterimar czy dobrze zrobiłam i ewentualnie co mam robić dalej? Jeszcze jedno pytanie jak długo dziecko po urodzeniu jest uodpornione na choroby(wszyscy w domu jesteśmy przeziębieni). Dziękuję.
-
13 wrzesień 2006
W jakim czasie po przebyciu infekcji dróg oddechowychłagodnejmozna wychodzic z 3 miesięcznym niemowlaczkiem na spacer?Czasami ma jeszcze trochę furczeń w nosku,jakby troche zapchany nosek,stosuję sterimar,nawilzam pomieszczenie,dziecko zachowuje sie normalnie-je,bawi sie pozdrawiam i dziekuje
-
14 sierpień 2006
Witam,mam 4,5m-czną córeczkę.Kiedy miała 1,5 m-ca pierwszy raz usłyszałam u niej charczenie przy oddychaniu i z małą przerwa trwa to do dziś.Dwóch lek. stwierdziło że nie są to kłopoty na tle infekcyjnym,ale wymagana jest porada w alergologa i laryngologa.Ze względu na sezon urlopowy wizyty dopiero przed nami ale nie daje mi to spokoju.Regularnie oczyszczam nosek przy pomocy sterimaru i gruszki ale efekt marny.W jaki inny sposób moge pomóc córeczce.Będę wdzięczna za poradę.
-
08 sierpień 2006
Pani doktor moja córeczka ma 2.5 miesiaca i od malutkiego ma charczenie w nosku głównie rano.Przy czyszczeniu noska wychodzą jej małe białe baboczki stosujemy sterimar cu.Nasz a pani doktor po zbadaniu stwierdziła że mogą jeszcze przez jakiś czas te ojawy się pokazywać ponieważ mała może mieć jeszcze w pełni nie rozwinięte kanały nosowo gardłowe.Jednak mnie bardzo martwi tak długo utrzymujące się charczenie.Proszę o poradę lub wytłumaczenie tej sytuacji.
-
06 lipiec 2006
Mój 3,5 letni syn ma od dłuższego czasu (ok.miesiąca) zatkany nos. Nie ma kataru, kicha kilka razy dziennie. Z nosa nie leci żadna wydzielina. Dopiero po podaniu do noska sterimaru wydmuchuje suchą żółtą wydzielinę. Dzieje sie tak dwa-trzy razy dziennie, najczęściej po nocy. Nie wiem, czy może to alergia (nie ma żadnej wodnistej wydzieliny), czy za suche powietrze? Synek miał robione testy skórne i wyszło, że jest alegikiem(roztocza, trawy), ale nasza lekarz pediatra powiedziała, że testy te są nie wiarygodne, ponieważ odporność na alergeny dopiero się "kształtuje" i należy wykonć je jak syn skończy 5 lat. Pediatra nie podejrzewa u syna żadnej alergii. Skąd więc zaschnięty nos, kichanie. Nadmieniam, iż podaję synowi wapno i zyrtec.



