W oparciu o podane kryteria znaleźliśmy 614 odpowiedzi prezentowanych poniżej:
« Początek · Poprzedni · 1 2 3 4 5 6 7 8 ... 120 121 122 123 · Następny · Koniec »
-
19 kwiecień 2012
Witam serdecznie, proszę o poradę, bo ja już nie wiem co robić:( Na wstępie podam, że mieszkamy w Anglii. Zaczęło się wszystko jakieś 5 tygodni temu. Mój synek złapał wszystko co chyba możliwe, miał kaszel, katar, gorączkował, dostał rozwolnienia i wymiotował mi raz w nocy. Poszłam do lekarza, ale pani doktor powiedziała, że to wirus i ona nic mi na niego nie da, tylko jakby nadal gorączkował, to mam mu podać paracetamol. I zawiedziona wróciłam do domu, wiedziała tylko, że wkrótce lecimy z synkiem do Polski na holidaya, więc tam pójdę z nim do lekarza, bo rozwolnienie trwało tylko 3 dni i już więcej nie wymiotował, miał tylko kaszel i katar, zresztą kaszel był bardzo brzydki, bo czasami miał odruch wymiotny jak kaszlał. Ze dwa dni przed naszym wylotem niby mu się poprawiło, ale kiedy przylecieliśmy do Polski to kaszel i katar wrócił z powrotem. Najpierw pojechaliśmy na pogotowie, tam pani doktor powiedziała, że płuca ma czyste i kazała podawać mu Flegaminę na kaszel, wit. C i spray do noska, ale to nic nie pomagało, więc poszłam do rodzinnego lekarza i tam pani doktor powiedziała mi, że mam mu nie podawać Flegaminy, bo ten syrop nie jest dobry na jego kaszel, kazała zrobić nam wyniki z krwi, czyli morfologię, OB i CRP, wyniki pokazały, że był to wirus, ale on już ciągnie się długo, więc przepisze mi słabszy antybiotyk (Azitotek), a poza tym mam mu robić inhalację. Niestety musieliśmy wracać do domu, więc szczerze mówiąc nie mogliśmy dokładnie zakończyć leczenia w Polsce, ale kiedy wróciliśmy tutaj i zakończyliśmy podawanie tego antybiotyku, to było trochę lepiej. Aha, zapomniałam dodać, że mój syn od dłuższego czasu ma suche plamy na zgięciu rąk i nóg, i robią się bardziej czerwone kiedy się kąpie. Na początku myślałam, że przyczyną tego jest chlorowana woda, ale to się zaczęło powiększać w Polsce w trakcie tej jego choroby. No i jakiś tydzień temu kaszel ustąpił całkowicie, już odetchnęliśmy z ulgą, bo dziecko przestało się męczyć, ale plamy na rękach i nogach nadal były, mimo tego, że kąpałam go dodając olejek Atoperal do wody i smarując go maścią Medioderm, którą przepisał mi lekarz w Polsce, więc w zeszły piątek wybrałam się znów tutaj w Anglii do lekarza. Pani doktor powiedziała, że to egzema i dała mu dwie maści, jedna w tubce to Hydrocortisone 1% a druga to Liquid Paraffin 50%, no i to mu pomaga, bo plamy schodzą i skóra nie jest już taka przesuszona, ale niestety wczoraj rano kaszel znów wrócił:( Minął może tydzień odkąd go już nie miał a tutaj z powrotem. Zadzwoniłam dzisiaj do lekarza a pani doktór powiedziała, że skoro w piątek byłam w sprawie egzemy i teraz ma znów kaszel to pewnie astma. Hmm, jak można stwierdzić coś takiego nawet nie badając dziecka? I powiedziała, że ona przepisze mu leki na kaszel i że tą receptę mam odebrać w recepcji:( Aha, jeszcze dodam, że kiedy byliśmy w Polsce mój synek miał styczność z córcią mojej siostry, która krótko po naszym wyjeździe trafiła do szpitala, bo okazało się, że złapała zapalenie płuc:( Proszę o pomoc w tej sprawie. Co ja mam robić?
-
16 kwiecień 2012
Witam, mam syna 5,5 miesiąca. Przez pierwsze 5 miesięcy był karmiony mieszanie (z przewagą mm), od dwóch tygodni je tylko z butelki i rozszerzam mu dietę przecierami. Martwię się jego kupami. Zawsze były dość wodniste, ale teraz coraz bardziej przypominają rozwolnienie. Czytałam, że przy karmieniu mm powinny się robić bardziej zbite, zresztą wielu specjalistów poleca dopajanie dziecka wodą. A kupy mojego syna są wodniste, ziarniste, częste (na początku rozszerzania diety było to nawet 10 kup na dobę). Widzę też które kupy są po przecierach: wygląda to tak, jakby wcale ich nie trawił :( Powinnam poczekać, aż jego układ trawienny przyzwyczai się do zmian, czy iść do lekarza, bo może to być np. nietolerancja mleka krowiego lub objaw czegoś innego? Mleko modyfikowane, które mu podaję to Bebilon1.
-
15 kwiecień 2012
Witam. Od 11 dni mojego 3,5 letniego synka pobolewa brzuch. Zdarzają się momenty, że kładzie się na podłogę i zwija się z bólu. Trwa to tylko chwilę i póżniej przechodzi na jakiś czas. 6 dni temu brzuch bolał go bardziej i miał temperaturę 38-38,5 stC.Nastepnego dnia temperatura już spadła i do dzisiaj jest w granicach 37-37,5 stC. 5 dni temy, przez 3 dni podawałam mu syrop Duphalac(Lactulosum) bo nie mógł zrobić kupy. 2 dni temu wypróżnił się ale miał rozwolnienie. Od tego czasu nadal skarży się na ból brzucha i ma bardzo brzydko śmierdzące gazy, słychac tez jak mu się "gotuje" w brzuchu. Dzisaj ponownie się wypróżnił. Miał rozwolnienie i stolec miał kolor jasno-beżowy. Była z nim u lekarza Irlandzkiego dzień po tym jak miał podwyższoną temperaturę ale lekarz nic nie stwierdził )Na Irlandzkich lekarzy nie ma co liczyć). Proszę o informację czym to moze byc spowodowane i co powinnam zrobić w takiej sytuacji.
-
15 kwiecień 2012
Witam! Moja córka (4 latka) skarży sie na ból brzucha. W piątek dostała wymiotów. Po podaniu czegokolwiek do picia czy jedzenia wszystko zwracala. Miała tez lekkie rozwolnienie i bolal ją brzuch. Podawałam jej smectę i orsalit, ale nie było tego dużo, bo w zasadzie córka broniła się przed podaniem czegokolwiek do ust. Wczoraj wymioty ustapiły, ale cały czas bolal ją brzuch. Córka dużo spała w dzień i w nocy. Niestety dziś rano ból brzucha znowu się nasilił. Brzuch jest miękki, ale przy ucisku boli. Córka nie chce nic jesc i niewiele pije. Co robić? Czy mozna podać jej nospe?
-
12 kwiecień 2012
mój trzy miesięczny syn miał dzisiaj stan przed gorączkowy ale już minął. bardziej martwi mnie jego rozwolnienie. zrobił już 6 rzadkich kupek widać że boli go brzuszek jest płaczliwy i co chwila śpiący. cały czas stęka. na jakiś czas mija powraca humor i od nowa. myślałam że powodem może być to że zaczął ząbkować jakieś 3 tyg temu. widać też że ma zmniejszony apetyt. co mu może dolegać jak pomóc. proszę o radę.
« Początek · Poprzedni · 1 2 3 4 5 6 7 8 ... 120 121 122 123 · Następny · Koniec »



