Skurcze porodowe są kluczowym elementem porodu prowadzącym do narodzin dziecka. Odczucia związane ze skurczami mogą się jednak różnić u poszczególnych kobiet. Jednym z aspektów tych różnic jest lokalizacja bólu – zwykle odczuwalne są w krzyżu lub w brzuchu. Poniżej znajdziesz istotne podpowiedzi na temat skurczów porodowych i czynników wpływających na ich odczuwanie, co pozwoli Ci lepiej przygotować się do porodu.
Skurcze porodowe – co warto o nich wiedzieć
Skurcze porodowe, w odróżnieniu od skurczów przepowiadających (Braxtona Hicksa), charakteryzują się regularnością i narastającą intensywnością. Skurcze porodowe stanowią znak, że rozpoczęła się akcja porodowa. W początkowej fazie porodu skurcze mogą występować co 10-30 minut. Wraz z postępem porodu stają się częstsze, dłuższe i bardziej bolesne. Celem skurczów jest rozwarcie szyjki macicy i umożliwienie dziecku przejście przez kanał rodny. Występują regularnie i stają się coraz bardziej bolesne. Skurcze porodowe również nie ustępują z czasem, a przybierają na sile – występują jako coraz dłuższe z krótszymi przerwami pomiędzy nimi.
Skurcze od krzyża czy od brzucha?
Niektóre kobiety odczuwają skurcze porodowe głównie w okolicy krzyżowej kręgosłupa, nazywa się je zatem skurczami od krzyża. Ból może promieniować do lędźwi i ud. Tego typu skurcze są często opisywane jako silny, rwący ból pleców, który nasila się w trakcie skurczu. Bóle krzyżowe, które nie mijają, a brzuch staje się twardy, mogą wskazywać na zbliżający się poród.
U innych kobiet skurcze porodowe są odczuwane przede wszystkim w podbrzuszu. Skurcze od brzucha mogą przypominać silne bóle menstruacyjne lub jako rozpieranie. Skurcze rozpoczynają się w górnej części brzucha i schodzą ku dołowi. Często pierwsze skurcze porodowe są odczuwane podobnie jak silne bóle menstruacyjne w dole brzucha.
Skurcze porodowe – co wpływa na ich odczuwanie?
Na to, jak kobieta odczuwa skurcze porodowe, mają wpływ czynniki takie jak:
- budowa ciała i ułożenie dziecka – budowa ciała kobiety oraz ułożenie dziecka w macicy mogą wpływać na lokalizację i charakter odczuwanych skurczów,
- indywidualna wrażliwość na ból – każda kobieta ma inny próg bólu i inaczej reaguje na bodźce bólowe,
- doświadczenia z poprzednich porodów – kobiety, które rodziły wcześniej, często inaczej odczuwają skurcze w kolejnych ciążach,
- pozycja podczas porodu – przyjmowana pozycja w trakcie porodu wpływa na odczuwanie skurczów. Niektóre z nich mogą zmniejszać ból krzyżowy, inne brzuszny, kołysanie się na piłce pomaga z kolei główce dziecka dopasować się do kształtu kanału rodnego,
- przygotowanie do porodu – uczestnictwo w zajęciach przygotowujących do porodu i zdobyta wiedza na temat mechanizmów porodu okażą się skuteczne w radzeniu sobie z bólem i zmniejszaniu lęku.
Jak odróżnić skurcze przepowiadające od porodowych i kiedy jechać do szpitala?
Skurcze przepowiadające, znane również jako skurcze Braxtona-Hicksa, mogą pojawiać się już po 36. tygodniu ciąży. Są one nieregularne, nie nasilają się i nie prowadzą do rozwierania szyjki macicy. Często ustępują po zmianie pozycji lub odpoczynku. Natomiast skurcze porodowe stają się coraz częstsze, dłuższe i bardziej intensywne.
Do szpitala należy się udać, gdy skurcze stają się regularne i występują co 5-6 minut. Inne powody do szybkiego udania się do szpitala to: odejście wód płodowych (zwłaszcza jeśli wody są zielone lub krwiste), krwawienie z dróg rodnych czy brak odczuwania ruchów dziecka. Jeśli skurcze trwają dłużej niż 30 sekund, a przerwy między nimi stają się coraz krótsze, to również znak, że poród się rozpoczął.